Wyrok Sądu Najwyższego w sprawie Brexitu

Brytyjski Sad Najwyższy orzekł, że Theresa May nie może samodzielnie rozpocząć Brexitu. Premier będzie musiała uzyskać aprobatę parlamentu. Efektem werdyktu – po raz pierwszy w historii podejmowanego przez pełny, liczący jedenastu sędziów, skład – będzie dodatkowy, parlamentarny etap procedury.

Sąd Najwyższy orzekł także, że rządy Północnej Irlandii i Szkocji, nie muszą dawać zgody, zanim Brexit zostanie przeprowadzony.

Na początku listopada 2016 roku Wysoki Trybunał (High Court) orzekł, że brytyjski rząd nie może uruchomić procedury z art. 50 traktatu lizbońskiego i rozpocząć negocjacji w sprawie wyjścia z Unii Europejskiej bez zgody obu izb brytyjskiego parlamentu. Od decyzji odwołał się gabinet premier Theresy May.

W trwającym cztery dni grudniowym procesie apelacyjnym swoje argumenty przedstawiali m.in. prawnicy rządu, a także opowiadający się po stronie parlamentu przedstawiciele strony pozywającej i administracji lokalnych w Szkocji i Walii.

Dzisiejszy wyrok jest ostatecznym rozstrzygnięciem tego sporu i może mieć wpływ na termin oraz warunki rozpoczęcia procedury wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

W ubiegłym tygodniu rzeczniczka brytyjskiej premier zasugerowała, że gabinet jest przygotowany na ewentualność porażki przed Sądem Najwyższym i konieczność przeprowadzenia niezbędnej legislacji przez parlament.

Rzeczniczka May podkreśliła wówczas, że niezależnie od wyroku „premier niezmiennie planuje rozpoczęcie procesu wyjścia z Unii Europejskiej przed końcem marca bieżącego roku”.

za onet.pl