Włochy: nie drażnić imigrantów świętami Bożego Narodzenia?

ChoinkaJak co roku przed świętami Bożego Narodzenia, we Włoszech dyskutuje się na temat prób ukrywania ich symboli, by nie drażnić imigrantów. Inicjatywy podejmowane w tym celu przede wszystkim w szkołach publicznych wywołują protesty rodziców, mediów i polityków.

Najgłośniejszym echem odbiła się inicjatywa kierownictwa szkoły zbiorczej pod Mediolanem, gdzie jedna piąta z tysiąca uczniów to dzieci imigrantów, głównie muzułmanów. Dyrektor placówki Marco Parma zapowiedział, że zamiast Bożego Narodzenia obchodzone tam będzie „święto zimy”, które wyznaczył na koniec stycznia.

Gdyby w programie części artystycznej znalazła się chociaż jedna kolęda, ktoś mógłby pomyśleć, że to prowokacja, zwłaszcza po tym, co wydarzyło się w Paryżu – odpowiedział na pierwsze zarzuty dyrektor szkoły. Rodzice uczniów zaprotestowali i w przyszłym tygodniu przyjdzie tam inspektor z kuratorium.

W wielu innych szkołach na terenie Włoch toczy się walka o wystawienie szopki czy choinki. Nie brak komentarzy, że tendencja do wyrzekania się własnych tradycji, to zwycięstwo islamskich fundamentalistów.

Oto przyszłość Europy przepełnionej muzułmanami. Bezmyślność daje zawsze najbardziej dorodne owoce.

Minister Gerd Mueller ostrzega: w zimie grozi kolejna fala uchodźców

Niemiecki minister współpracy gospodarczej i rozwoju Gerd Mueller ostrzegł na łamach „Augsburger Allgemeine” przed kolejną falą imigrantów spowodowaną katastrofalnymi warunkami panującymi w obozach dla uchodźców w krajach sąsiadujących z Syrią.

– Sytuacja jest dramatyczna – powiedział Mueller w wywiadzie dla gazety. – Brak jest namiotów przystosowanych do warunków zimowych, ludzie mieszkają w błocie i brudzie – ostrzegł minister. Jego zdaniem istnieje groźba epidemii cholery.

Mueller ponowił apel o uruchomienie przez UE programu pomocowego w wysokości 10 mld euro. Środki miałyby być przeznaczone na stabilizację sytuacji w Syrii. – W przeciwnym razie wszyscy uciekną w kierunku Europy albo wiele tysięcy ludzi straci życie – powiedział szef resortu współpracy gospodarczej i rozwoju.

Centralna Rada Żydów domaga się ograniczenia imigracji

Centralna Rada Żydów w Niemczech domaga się ograniczenia liczby imigrantów. Szef organizacji Josef Schuster powiedział w poniedziałek dziennikowi „Die Welt”, że uchodźcy pochodzą z kręgów kulturowych, w których nietolerancja jest na porządku dziennym.

– Wcześniej czy później nie unikniemy wprowadzenia limitu – powiedział Schuster w wywiadzie dla „Die Welt”. Jego zdaniem władze powinny kontrolować, kto wjeżdża do kraju.

Schuster wskazał na problem integracji imigrantów. – Wielu uchodźców ucieka przed terrorem stosowanym przez Państwo Islamskie, pragnąc żyć w pokoju i wolności. Równocześnie uchodźcy ci pochodzą z kręgów kulturowych, których stałym elementem są nienawiść do Żydów i nietolerancja – powiedział szef środowisk żydowskich w Niemczech.

Od początku roku w Niemczech zarejestrowano ponad 900 tys. imigrantów. Większość z nich pochodzi z Syrii, Iraku i Afganistanu.

za onet.pl/r