Wieści z Centauro (Aspekt Polski nr 208)

Znaczącą postacią w życiu kulturalnym Łodzi jest Henryk Zasławski. Niegdyś przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy, w 1980 r. utworzył grupę literacką Centauro, którą kieruje do dziś.

To aktywny animator, systematycznie organizujący spotkania poetyckie, wieczory autorskie, biesiady literackie i artystyczne w domach kultury, klubach, bibliotekach, kawiarniach. Dał się poznać jako człowiek o wyrazistych poglądach, odważnie broniący w dyskusjach wartości patriotycznych i chrześcijańskich. Jego wiersze drukowane były w almanachach poetyckich oraz prasie, także w kilku tomikach autorskich. Najnowszym jest opublikowany przez Bałucki Ośrodek Kultury Rondo Odwrócony krajobraz, zawierający 35 utworów powstałych w różnym czasie, będących lirycznym przetworzeniem impulsów płynących z otaczającego świata. Poezja, określona przez autora jako „słowa owocowanie”, utrzymana jest w konwencji wiersza wolnego i pozbawiona językowych ozdobników. Stanowi emocjonalną i intelektualną reakcję na wydarzenia z bliższej i dalszej przeszłości, mówi też o konkretnym człowieku. Poeta z równym zaangażowaniem pisze o Ignacym Janie Paderewskim, co o żarliwie modlącej się w kościele niewidomej. Osobną grupę tworzą wiersze dotyczące II wojny światowej, przywołujące tragedię Katynia, bohaterstwo walczących pod Monte Cassino, zapomniane groby żołnierzy polskich internowanych w Rumunii czy też zrównywane w PRL z ziemią groby AK-owców.

Zasławski na poziomie ogólniejszych refleksji odnosi się do współczesności, do „czasu głupiego”, kiedy brakuje prawdy, a tyle wciąż jest spraw do załatwienia, że nie ma chwili na normalne życie. Znajduje jednak w sobie optymizm: trzeba mieć nadzieję, wierzyć i kochać.

Warto przy okazji poinformować, że w tym roku mijają 32 lata od rozpoczęcia cotygodniowych, poniedziałkowych spotkań poetyckich grupy Centauro w Ośrodku Kultury Górna przy ul. Siedleckiej, zainicjowanych przez Zasławskiego w momencie rozpoczęcia przez niego pracy etatowej w tej placówce. – Czasy dla poezji były kiedyś trochę łaskawsze – powiedział „Aspektowi Polskiemu” – sporo wydawaliśmy (ukazało się ponad 30 tomików). Były fundusze na zapraszanie gości specjalnych – poetów, krytyków literackich, a także organizowanie turniejów poetyckich, konkursów debiutów. Ale ostatnio, już bez jakiejkolwiek dotacji, udało się wydać pięć zeszytów z wierszami członków Centauro. Tworzą te zeszyty serię pt. Róże dla Różewicza, dedykowaną zmarłemu niedawno poecie.

JANUSZ JANYST