We Francji nie chcą pomnika Jana Pawła II (Aspekt Polski nr 208)

Francuski sąd nakazał władzom niewielkiej miejscowości na zachodzie Francji, Ploërmel, usunięcie pomnika Jana Pawła II, ponieważ uznano, że jego wyeksponowanie w miejscu publicznym było sprzeczne z zasadą laickości francuskiej republiki – poinformowała agencja AFP.

Monument wzniesiony został w 2006 roku w bretońskiej miejscowości Ploermel i przedstawia postać Ojca Świętego pod łukiem, na szczycie którego wznosi się krzyż. Cały pomnik ma ponad osiem metrów wysokości.
Sąd w Rennes w Bretanii ocenił, że samo wzniesienie pomnika nie było sprzeczne z prawem, ale zastrzeżenia budzi wkomponowanie postaci Papieża Jana Pawła II pod łuki i krzyż.

Przez swój układ i wymiary pomnik ma charakter ostentacyjny, przecząc tym samym konstytucji, która akcentuje laicki charakter Republiki Francuskiej, a także prawu z 1905 roku ustanawiającemu rozdział Kościoła od państwa” – ocenił francuski sąd, sięgając wprost do retoryki z czasów rewolucji francuskiej. Zgodnie z wyrokiem sądu, nakazującym usunięcie pomnika z obecnej lokalizacji, miasto na dostosowanie się ma sześć miesięcy. Prawicowy mer Patrick Le Diffon zapowiedział złożenie apelacji i oświadczył, że ma zamiar wyczerpać wszystkie środki dopuszczone przez prawo.

– Zrozumiałem, że za ostentacyjne uznano łuk i krzyż znajdujący się powyżej oraz że ich usunięcie byłoby wystarczające, ale nie mogę tego uczynić bez zgody twórcy – dodał Le Diffon.

Autorem pomnik jest Zurab Cereteli, znany gruziński rzeźbiarz i malarz tworzący w Rosji, twórca m.in. pomnika Piotra Wielkiego w Moskwie, pomnika Ofiar Faszyzmu na Pokłonnej Górze i pomnika Jana Pawła II w Ploermel.

Pomnik Papieża Jana Pawła II ma dłuższą historię. Już w styczniu 2010 roku francuski sąd za nielegalną uznał subwencję na budowę pomnika w wysokości 4,5 tys. Euro, przyznaną przez władze departamentu Morbihan. Sprzeciw budziło wówczas przekazanie pieniędzy publicznych na cokół pomnika; znalazły się na nim słowa „Nie lękajcie się”.

Jak podało w ostatnich dniach Radio Watykańskie, chęć przyjęcia pomnika wyraził burmistrz węgierskiego miasta Tata, leżącego ok. 70 km od Budapesztu. Jeśli Francja, uważająca się za kraj wolności, nie chce pomnika Jana Pawła II, to my z radością znajdziemy dla niego miejsce w naszym mieście. – napisał burmistrz węgierskiego miasta Tata do jego mera francuskiego miasta Ploërmel.

Jesteśmy świadkami kolejnego przejawu walki z chrześcijaństwem. Liczne są przykłady prób usuwania krzyża z przestrzeni publicznej i dyskryminowania ludzi wierzących. W imię „laickości” i (o dziwo!) wolności, często pod sztandarami instytucji Unii Europejskiej podejmowana jest walka z obecnością krzyża w klasach szkolnych, urzędach i instytucjach publicznych. Niestety, w gronie tych, którzy takie działania podejmują są też Polacy.

Teresa Szemerluk