W Wenecji bez przedstawiciela rządu. Dziś opinia ws. ustawy o Trybunale

wenecjaBez udziału delegacji polskiego rządu podkomisja konstytucyjna Komisji Weneckiej omówiła w czwartek projekt opinii ws. ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Dokument w ostatecznym kształcie zostanie przyjęty w piątek na sesji plenarnej Komisji. Nieobecność polskiego przedstawiciela rzecznik Rady Europy nazwał „niecodzienną”. Polska delegacja nie przyjechała do Wenecji, ponieważ – jak wyjaśniło w środę MSZ – uznano, że udział w obradach „legitymizowałby działania Komisji, które – z przykrością należy stwierdzić – mają stronniczy charakter”. Komisja Wenecka otrzymała natomiast uwagi strony polskiej do projektu opinii sporządzonego po wrześniowej wizycie jej delegacji w Warszawie i przeprowadzonych tam rozmowach.

Oficjalnego komentarza KW do nieobecności przedstawicieli polskiego rządu oczekuje się w piątek. Rzecznik Rady Europy Panos Kakawiatos podkreślił w krótkim oświadczeniu przekazanym dziennikarzom, że „taki bojkot” jest „niecodzienny” w przypadku wydania tak ważnego stanowiska.

W rozmowach nieoficjalnych członkowie Komisji Weneckiej przyznają, że jeszcze nikt nigdy nie obraził tak Komisji – relacjonował Michał Tracz, wysłannik TVN24 w Wenecji.

Gianni Buquicchio, przewodniczący Komisji Weneckiej, powiedział, że jest mu po prostu przykro, że przy tak ważnej sprawie nie będzie brał udziału polski przedstawiciel. Zaznaczył jednak, że głos polskiego rządu zostanie wzięty pod uwagę, ponieważ członkowie Komisji poznali go podczas ostatniej wizyty w Warszawie.

– Nie potrzebujemy żadnej legitymizacji. Mamy ją już. Jesteśmy po to, by współpracować z państwami. Nie chcemy krytykować jakiegoś kraju dla samej przyjemności krytykowania. Jesteśmy po to, by z państwami współpracować – powiedział.

Będzie to już drugie stanowisko tego organu na temat ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

Podczas gdy w marcu KW zajmowała się przepisami dotyczącymi TK na wniosek szefa polskiej dyplomacji Witolda Waszczykowskiego, obecnie drugą już ustawę o TK bada na prośbę sekretarza generalnego Rady Europy Thorbjoerna Jaglanda. W tym przypadku chodzi o nową ustawę o TK z lipca tego roku.

Procedura prac w Komisji Weneckiej przewiduje, że przyjęcie opinii poprzedzają rozmowy sprawozdawców – autorów jej projektu – z przedstawicielami strony rządowej kraju, którego sprawa trafia na to forum. W trakcie dyskusji wyjaśniane są szczegóły sprawy i wątpliwości. Niekiedy w wyniku takich rozmów projekt opinii uzupełniany jest o poprawki. Tak było w czerwcu, gdy KW zajmowała się polską ustawą o policji.

Przyjęta w marcu opinia na temat nowelizacji poprzedniej ustawy o TK była bardzo krytyczna. KW zaapelowała wtedy o publikację orzeczenia TK z 9 marca w sprawie grudniowej noweli o Trybunale autorstwa PiS, co – według niej – byłoby punktem wyjścia z kryzysu. Ponadto ostrzegła, że osłabienie TK stanowi zagrożenie dla demokracji, praw człowieka i rządów prawa w Polsce.

Jeszcze w czasie wizyty w Warszawie przedstawiciele KW mówili, że w nowej opinii znajdzie się stanowisko wobec kwestii niepublikowania orzeczeń TK.

za tvn24.pl