Unijne referendum w Wielkiej Brytanii. Prawo do głosu ma 46,5 mln obywateli

LeaveW czwartek od 8 rano naszego czasu Brytyjczycy będą głosować w referendum unijnym. Punkty wyborcze zamkną się o 22. Prawo głosu ma 46 i pół miliona obywateli brytyjskich, irlandzkich i państw brytyjskiej Wspólnoty Narodów zamieszkałych na Wyspach. Nie mają go natomiast obywatele innych państw Unii.

Politycy i media są zgodni, że werdykt, czy pozostać w Unii Europejskiej, czy z niej wystąpić będzie najważniejszy na skalę pokolenia.

Zwolennik wyjścia Wlk. Brytanii z UE, Boris Johnson powiedział, że głos za wystąpieniem dowiedzie wiary społeczeństwa we własny kraj. Dzień wcześniej wróżył, że 23 czerwca stanie się brytyjskim Dniem Niepodległości.

Z ostatnich sondaży przed referendum nie sposób wywnioskować jego wyniku. Według sondaży opublikowanych w „Financial Times” i „Independent” zwolenników Brexitu jest o jeden punkt procentowy więcej niż chcących pozostać w Unii Europejskiej.

W „Daily Telegraph” – odwrotnie. Po odjęciu niezdecydowanych, 51 proc. respondentów stwierdziło, że chce pozostać w UE, a 49 proc. – chce wyjścia ze struktur unijnych. Gazeta ma też swój własny sondaż ponad 700 tysięcy czytelników, w którym 70 proc. z nich opowiedziało się za opuszczeniem Unii.

Późnym wieczorem w środę ukazały się dwa kolejne sondaże. Według ośrodka ComRes za wyjściem z Unii było 46 proc. ankietowanych, a przeciw – 54 proc. Z kolei sondażownia YouGov podała, że za Brexitem jest 49 proc. respondentów, a przeciw 51 proc.

za wp.pl/r