Ukraińscy aktywiści blokują dostawę energii na Krym

BerkutOd początku listopada ukraińscy aktywiści blokują dostawy energii na Ukrainę. Na miejscu opowiadają nam, że nie dość, że znowu muszą wyręczać państwo w jego obowiązkach, to ostatni atak nie nadszedł ze strony Rosjan, a ukraińskiej milicji. Dotarliśmy do zapisu wideo tego ataku. Dowodził nim komendant Berkutu, który rzucał granatami do ludzi na Majdanie.

Ostatecznie aktywiści odparli szturm milicji. Po negocjacjach zgodzili się na włączenie jednej nitki energetycznej na Krym, ze względu na uciążliwości, jakimi poddawani są zwykli ludzie. Z relacji mieszkańców wynika jednak, że nie cały Krym żył bez prądu.

W ten sposób walczący pokazują, że swoimi działaniami muszą wyręczać legalną władzę. Na pograniczu z Krymem zdecydowanie panują nastroje antyrosyjskie, pozostaje jednak pytanie – co dalej?

za onet.pl
(sp)