Turcja: wybuch w Ankarze, są zabici i ranni

zamachW wyniku wybuchu w centrum Ankary zginęło co najmniej 33 osoby, a 75 zostało rannych – poinformowała telewizja CNN Turk. Według przedstawicieli władz doszło do samobójczego zamachu z użyciem samochodu.

Według sił bezpieczeństwa eksplozja nastąpiła w pobliżu ważnego węzła komunikacyjnego Guven Park w centralnej części miasta. Wcześniej media informowały o 25 ofiarach, ale dwie kolejne osoby zmarły w drodze do szpitali.

– Wydaje się, że w Ankarze doszło wieczorem do samobójczego zamachu bombowego z użyciem samochodu – poinformował przedstawiciel tureckich władz, cytowany przez agencję Reutera. Jak dotąd żadna organizacja nie przyznała się do przeprowadzenia zamachu.

W mediach społecznościowych od razu pojawiło się wiele zdjęć z miejsca wybuchu w Ankarze. Widać na nich zniszczone samochody, które otaczają miejsce eksplozji oraz ciała zabitych i rannych.

Zdarzenie miało miejsce niecały miesiąc po tym, jak w wyniku wybuchu samochodu – pułapki w Ankarze zginęło dwadzieścia dziewięć osób.

Dzisiejszy zamach to kolejny z serii ataków terrorystów na Turcję. W połowie stycznia zamachowiec samobójca wysadził się w powietrze w historycznym centrum Stambułu, zabijając 10 niemieckich turystów i raniąc 17 osób. Davutoglu poinformował, że zamachowiec był członkiem Państwa Islamskiego i przedostał się do Turcji z Syrii jako uchodźca.

Zamach w Wybrzeżu Kości Słoniowej

To nie jedyny zamach dzisiejszego popołudnia. Wcześniej media informowały o tragedii w kurorcie wypoczynkowym w Wybrzeżu Kości Słoniowej. W wyniku zamachu na plaży zginęło co najmniej piętnaście osób, w tym pięciu Europejczyków.

Do strzelaniny doszło w mieście Grand Bassam, gdzie weekendy spędzają mieszkańcy oddalonego o 40 km Abidżanu, dawnej stolicy WKS. Turyści z Zachodu także często odwiedzają tamtejsze plaże, bary i hotele.

Nie wiadomo, kim byli napastnicy ani, czy byli powiązani z jakąś organizacją terrorystyczną.

za (RC)/onet.pl