Szok! Sejm przez pomyłkę przegłosował złą ustawę

KidawaBlonskaTakiej sytuacji w polskim parlamencie jeszcze nie było! Marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska pomyliła się w trakcie ogłaszania jednego z głosowań, przez co posłowie uchwalili nie tą ustawę co trzeba. Tak to jest, gdy rzecznik prasowy rządu z dnia na dzień zostaje drugą osobą w państwie…Posłowie mieli głosować nad odrzuceniem poprawek zaproponowanych przez Senat w ustawie o kuratorach sądowych (druk sejmowy nr 3409). Pytanie marszałka Sejmu – Małgorzaty Kidawy-Błońskiej – miało brzmieć: „Kto z pań i panów posłów jest za odrzuceniem poprawek niech podniesie rękę i naciśnie przycisk”. Tymczasem ogłaszając głosowanie Kidawa-Błońska zadała następujące pytanie: „Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem poprawek niech podniesie rękę i naciśnie przycisk”.

Posłowie głosowali „za”, bowiem poprawki naniesione przez senatorów miały być odrzucone. Przez pomyłkę Kidawy-Błońskiej poprawki zostały jednak przyjęte. Aby było śmieszniej – ustawa została przesłana do podpisu prezydenta, jednak nie w wersji oficjalnie uchwalonej przez Sejm, lecz w wersji takiej, jakby pomyłki Kidawy-Błońskiej nie było. Konstytucjonaliści są w szoku. Z takim partaczeniem prawa i olewaniem Konstytucji jeszcze nigdy nie mieli do czynienia. Z drugiej strony nie powinniśmy się jednak dziwić – jeżeli rzecznik prasowy rządu z dnia na dzień zostaje drugą osobą w państwie, to wszystko może się zdarzyć.
Czekamy na działania Trybunału Stanu i prokuratora.
O sprawie poinformowała jako pierwsza „Dziennik Gazeta Prawna”.