Stolica zapasów (Aspekt Polski nr 208)

W ostatni weekend kwietnia w hali zgierskiego MOSiR-u odbyły się Mistrzostwa Polski Seniorów w Zapasach w stylu wolnym i klasycznym mężczyzn oraz zawody kobiet. Zgierzanie szczelnie wypełnili trybuny, bo Zgierz to miasto z wielkimi zapaśniczymi tradycjami.

W sobotę od rana odbywały się walki eliminacyjne, a po południu – pojedynki o brązowe medale. Tego dnia walki toczyły się równocześnie na pięciu matach. Natomiast w niedzielę odbywała się Złota Gala Zapaśnicza, toczona jednej głównej arenie, na wzór modnych ostatnio gali boksu zawodowego lub walk MMA. Galę finałową poprowadził wielokrotny mistrz olimpijski, Europy i Świata – Andrzej Supron. Dobrze wypadli reprezentanci gospodarzy – Zgierskiego Towarzystwa Atletycznego. Brązowe medale wywalczyli: Marcin Majka i Dawid Romanowicz w kat. 61 kg. Srebrny medal wywalczył Mateusz Nejman w stylu wolnym w kategorii 65 kg, przegrywając w finale z bardziej doświadczonym zawodnikiem AKS Białogard – Krzysztofem Bieńkowskim. Gwiazdą gali okazała się reprezentantka gospodarzy – Roksana Zasina, która – w kategorii 55 kg – wręcz rozbiła w finałowej walce reprezentującą Slavię Ruda Śląska Natalię Kubety. Bardzo dobrze spisała się reprezentująca Grunwald Poznań wicemistrzyni świata w kategorii 48 kg Iwona Matkowska, która zdobyła złoto bez straty punktu, pokonując w finale Annę Łukasik 7:0. Złote medale zdobyły również olimpijki: Monika Michalik w wadze 63 kg i była zapaśniczka ZTA Zgierz Agnieszka Wieszczek-Kordus.

Wśród mężczyzn krążek z najdroższego kruszcu zdobył olimpijczyk z Londynu Damian Janikowski w wadze 85 kg. Złoto w kategorii 74 kg w stylu wolnym zdobył brat znanego piosenkarza Rafała Brzozowskiego – Krystian. Organizacja zawodów stała na bardzo wysokim poziomie, co zostało poświadczone choćby słowami prezesa Polskiego Związku Zapaśniczego. Przez 2 dni Zgierz, miasto mające długoletnie tradycje zapaśnicze, silną sekcję zapaśniczą i wielu bardzo dobrych zawodników w tej dyscyplinie, był stolicą Polski w zapasach. Następnemu miastu-gospodarzowi czempionatu trudno będzie mu dorównać. 

Oby ta znakomita impreza wpłynęła na dalszy rozwój tej zasłużonej dyscypliny sportowej w Zgierzu.

JACEK KLIMCZAK