„Saakaszwili zaczął przewrót państwowy na Ukrainie”

Kryzys polityczny na Ukrainie po tym, jak w niedzielę 10 września Micheil Saakaszwili, pozbawiony przez prezydenta Ukrainy obywatelstwa tego kraju przedarł się nielegalnie z polski na Ukrainę i ze swoimi zwolennikami skierował się do Lwowa. W niedzielę około godziny 19 wieczorem po wielogodzinnym oczekiwaniu na kolejowym przejściu granicznym w Medyce Micheil Saakaszwili, były gruziński prezydent, a ostatnio przewodniczący Odeskiej Obwodowej Administracji Państwowej, został przez rzeszę swoich zwolenników przeciągnięty przez granicę na ukraińską stronę. Stało się to pomimo faktu, że Saakaszwili stracił w lipcu ukraińskie obywatelstwo i paszport i nie miał prawa pojawić się w tym kraju.

 

Cieszące się autorytetem gruzińskie media i eksperci ostrzegli Ukrainę w związku z „wtargnięciem” do kraju byłego prezydenta Gruzji oraz byłego gubernatora obwodu odeskiego Michaiła Saakaszwilego – przekazuje korespondent gazety „Wzgliad” w Tbilisi.

„Ukraino, miej się na baczności! Ostap Bender powrócił — pisze tygodnik „Kviris palitra”. Podczas gdy Ukraina jest tak naprawdę w stanie wojny z Rosją, aktywność Saakaszwilego jest niezwykle niebezpieczna i grozi całkowitym podziałem kraju. Jednak czy Ukraińcy widzą to niebezpieczeństwo?”

„Awanturnik o światowej sławie pokazał, jak łatwo było przedrzeć się przez granicę i teraz wzmacnia swoje pozycje we Lwowie, przygotowywując najprawdopodobniej «Rewolucję róż». Władza Poroszenki popełniła kolosalny błąd jeszcze wtedy, kiedy zaprosiła Saakaszwilego do rządzenia. Później Ukraina popełniła błąd, kiedy nie posiadając wystarczających podstaw pozbawiła go obywatelstwa i Misza stał się osobą prześladowaną w oczach Ukraińców. Po raz trzeci – kiedy zrobiła z niego bohatera podczas przekraczania granicy” – pisze gazeta.

Przedarcie się gruzińskiego polityka na Ukrainę, zwiastuje nowy kryzys polityczny na Ukrainie. Prezydent Petro Poroszenko pozbył się go z kraju pod koniec lipca po tym, jak otrzymał z gruzińskiej prokuratury dokumenty i list gończy za Saakaszwilim. Prokuratura zarzuca mu przekroczenie uprawnień jako głowy państwa podczas pacyfikacji demonstracji opozycji w 2007 roku, a także m.in. likwidację telewizyjnej spółki Imedi i przejęcie jej mienia.

W wywiadzie dla gazety ekspert Vahtang Dzabiradze podkreślił, że „liczba zwolenników, która witała Saakaszwilego nie była tak (duża — red.), aby wystraszyć rząd Poroszenki. Ale najważniejsze, że Ukraińcy uważają Saakaszwilego za osobę prześladowaną, której trzeba pomóc — właśnie to chciał osiągnąć Saakaszwili, udając się w swoją słynną podróż”. Według analityka „Saakaszwili kontynuuje działania awanturnicze podobnie jak robił to, sprawując władzę w Gruzji”.

W związku z tym ekspert przypomniał o wojnie 2008 roku. „Była to właśnie awantura (polityczna –red.) Saakaszwilego, dla której poświęcił pokój w kraju” – powiedział Wahtang Dzabiradze.

Wejście Saakaszwilego na Ukrainę może zostać odebrane jako oznaka słabości ukraińskiego państwa i prezydenta Petra Poroszenki. Na gruzińskiego polityka po ukraińskiej stronie granicy czekali w niedzielę – jak podaje Interfax Ukraina – deputowani parlamentu w Kijowie, m.in. Julia Tymoszenko, była ukraińska premier i liderka frakcji Batkiwszczyna (ojczyzna), oraz lider ruchu Sprawiedliwość Walentin Naliwajczenko.

Według Interfax Ukraina Saakaszwili planuje we Lwowie na Rynku zorganizować wiec swoich zwolenników i określić dalsze działania.

Agencja opisuje, że przed przedostaniem się na Ukrainę pociąg Intercity jadący z Polski został zatrzymany na granicy i stał tam kilka godzin. Nie dostał pozwolenia wjazdu na Ukrainę. Saakaszwili miał stwierdzić, że stało się tak na polecenie prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki. Cytowany przez Interfax Ukraina polityk zarzucał Poroszence, że wziął setki pasażerów pociągu jako zakładników.

Portal internetowy sazogadoeba.ge napisał, że wraz z wdarciem się na Ukrainę „Saakaszwili przystąpił tak naprawdę do procesu przewrotu państwowego”.

„Sytuacja jest o wiele bardziej niebezpieczna, niż się niektórym wydaje. Niektóre siły polityczne mogą spróbować wykorzystać Saakaszwilego jak «broń» przeciwko Poroszence. Sam Saakaszwili przypomina swoimi działaniami popa (Gieorgija — red.) Gapona. Władzę spróbuje zaś przejąć Julia Tymoszenko” — powiedział w wywiadzie dla portalu ekspert Wahtang Dzabiradze.

Policja Lwowa wszczęła postępowanie karne po powrocie Saakaszwilego na Ukrainę. Nazwisko byłego gubernatora Odessy pojawiło się również w bazie strony „Mirotworiec”.
Szef MSW Ukrainy Arsen Awakow nazwał „wdarcie się” Saakaszwilego przez granicę „haniebnym widowiskiem”, przyznając, że „doszło jednak do prowokacji”.

za wiadomosci.com/pl.sputniknews.com