Prezydent Łodzi przesłuchana w gorzowskiej prokuraturze. Usłyszała dwa zarzuty

hankaDziś śledczy z Gorzowa Wielkopolskiego przesłuchali prezydent Łodzi Hannę Zdanowską. Postawili jej dwa zarzuty. Oba dotyczą lat sprzed sprawowania urzędu i mają związek z kredytami wziętymi na podstawie – jak mówią śledczy – nierzetelnych dokumentów.

 

Jak informuje rzecznik gorzowskiej Prokuratury Okręgowej Roman Witkowski, dokumenty dotyczące prezydent Zdanowskiej zostały przekazane śledczym w lutym. – Dokumenty dostaliśmy od ówczesnego Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta. Po ich otrzymaniu wszczęliśmy śledztwo – mówi prok. Witkowski. – Prezydent Zdanowska usłyszała dziś dwa zarzuty. Dotyczą udzielenia pomocy do uzyskania kredytu w oparciu na nierzetelnych dokumentach oraz uzyskania tegoż kredytu, także na podstawie dokumentów nie do końca zgodnych z rzeczywistością – informuje rzecznik gorzowskiej prokuratury, który dodaje, że badana sprawa dotyczy lat 2008 i 2009. – W przypadku takich zarzutów zagrożenie karą wynosi od trzech miesięcy do pięciu lat – mówi prok. Witkowski.

Według oświadczenia łódzkiego magistratu, sprawa ma związek z prywatnym życiem prezydent miasta. O 17 na konferencji prasowej prezydent Zdanowska ma odnieść się do działań prokuratury wobec, jak czytamy, jej rodziny.

za (br)/onet.pl