Premier Bawarii: Ograniczenie imigracji jest warunkiem bezpieczeństwa tego kraju

HorstSeehoferPremier Bawarii Horst Seehofer, w którego landzie doszło ostatnio do serii ataków, ponownie odrzucił politykę migracyjną kanclerz Niemiec Angeli Merkel i jej hasło „damy radę” w kontekście polityki otwartych drzwi dla migrantów.

– Damy radę – nie mogę, mimo najlepszej woli, uznać tego zdania za moje własne – powiedział Seehofer po spotkaniu partii CSU, siostrzanej partii CDU kierowanej przez kanclerz Merkel. – Problem jest za duży, więc próby jego rozwiązania – niesatysfakcjonujące. Ograniczenie imigracji jest warunkiem bezpieczeństwa tego kraju – podkreślił.

– Wszystkie nasze przewidywania się sprawdziły – dodał, odnosząc się do fali ataków, w tym dwóch zamachów, które miały podłoże dżihadystyczne, w Bawarii.

Przedstawiony przez Angelę Merkel dziewięciopunktowy plan zakłada system wczesnego ostrzegania o radykalizacji uchodźców. Przewiduje się też m.in. wzmocnienie personalne służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo oraz lepsze wyposażenie ich w sprzęt. Przyspieszeniu mają ulec prace nad stworzeniem ośrodka zdolnego do kontrolowania komunikacji internetowej terrorystów.

18 lipca 17-letni uchodźca z Afganistanu zaatakował siekierą i nożem pasażerów w pociągu pod Wuerzburgiem, raniąc pięć osób. 24 lipca 27-letni uchodźca z Syrii wysadził się w powietrze przed restauracją w Ansbach raniąc 15 osób. Do największej tragedii doszło 22 lipca, gdy 18-latek pochodzenia irańskiego zastrzelił w centrum handlowym w Monachium dziewięć osób, a następnie popełnił samobójstwo. Według policji jego czyn nie miał charakteru terrorystycznego.

Od jesieni 2015 roku relacje między obiema partiami chadeckimi – CSU i CDU – były ze względu na problem imigrantów bardzo napięte. Seehofer domagał się ograniczenia liczby imigrantów do 200 tys. rocznie i groził Merkel skargą do Trybunału Konstytucyjnego. W ub. roku przybyło do Niemiec ponad milion migrantów.

za dziennik.pl