Poroszenko chce nadzwyczajnego spotkania z Dudą

Petro Poroszenko chce zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Komitetu Konsultacyjnego Prezydentów Polski i Ukrainy. Ma to związek z napięciem, które w ostatnim czasie panuje między oboma krajami. Ukraiński prezydent deklaruje, że chce doprowadzić do rozwiązania problemów „w cywilizowany sposób”. Jak oświadczył rzecznik prezydenta Ukrainy Swiatosław Cehołko, ostatnie głośne wypowiedzi polskich władz dotyczące Ukrainy wywołują w Kijowie poważne zaniepokojenie i nie mogą pozostać bez odpowiedzi.

 

Jak dodał – w celu uniknięcia eskalacji napięcia oraz wzmocnienia strategicznego partnerstwa Petro Poroszenko proponuje nadzwyczajne posiedzenie Komitetu Konsultacyjnego Prezydentów Polski i Ukrainy. Ma to, jak czytamy w oświadczeniu rzecznika ukraińskiego prezydenta, przyczynić się do rozwiązania problematycznych pytań w europejski i cywilizowany sposób.

Swiatosław Cehołko przypomniał i potwierdził niedawną deklarację ukraińskiego MSZ, że w szeregach ukraińskich władz nie ma osób o poglądach antypolskich.

Prezydent Andrzej Duda oświadczył, że oczekuje od ukraińskiego prezydenta i premiera, iż ludzie głoszący poglądy antypolskie nie będą zajmowali ważnych miejsc w ukraińskiej polityce. Wcześniej minister Witold Waszczykowski zapowiedział, że ukraińscy urzędnicy blokujący ekshumacje polskich ofiar na Ukrainie nie będą wpuszczani do Polski.

Ponad pół roku temu ukraiński IPN zablokował ekshumacje i upamiętnienia polskich ofiar na Ukrainie. Miało to związek z demontażem nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach, koło Przemyśla. W zeszłym miesiącu w Kijowie przebywał wicepremier Piotr Gliński.

Zaproponował on, aby rozmowy o wznowieniu upamiętnień i ekshumacji przenieść na poziom komisji międzyrządowej. Nie spotkało się to jednak wówczas z przychylnym stanowiskiem ukraińskich władz.

za polskieradio.pl/interia.pl