Politycy jedno, dyplomacja drugie, a propaganda trzecie”

Sprawa użycia substancji chemicznej podczas próby zabójstwa byłego agenta rosyjskiego wywiadu Sergieja Skripala i jego córki w Wielkiej Brytanii nie schodzi z medialnych czołówek. Politycy jedno, dyplomacja widzi sprawę inaczej.
Korespondent radia Sputnik zwrócił się o opinię na ten temat do publicysty Mirosława Orzechowskiego.

— Jedni ostro potępiają bezprecedensowy atak Wielkiej Brytanii, inni uważają, że Theresa May strzeliła sobie w piętę, jeszcze inni powtarzają za brytyjskimi oficjelami, że wszystkiemu jest winna Moskwa. Prezydent Andrzej Duda i inni wysokiej rangi politycy ostro potępili Federację Rosyjską.

Zaistniał pewien casus, na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ambasador przy ONZ Joanna Wronecka wyraziła pełną solidarność ze społeczeństwem i władzami Wielkiej Brytanii, ale w przeciwieństwie do przedstawicielki USA w ONZ wstrzymała się przed jednoznacznym obarczeniem Rosji odpowiedzialnością za incydent z Siergiejem Skripalem.

Ekspert uważa, że sprawa jest bulwersująca, a zarzuty wobec Federacji Rosyjskiej są czysto propagandowe, ponieważ nie są niczym poparte.

Zapraszamy do wysłuchania całości wywiadu.

za pl.sputniknews.com