Aresztowano podejrzanych o organizowanie ataków terrorystycznych na Krymie

PanowKijowski sąd rejonowy Symferopola aresztował podejrzanego o organizowanie ataków terrorystycznych na terytorium Krymu Jewgienija Panowa na okres dwóch miesięcy – poinformowało RIA Novosti źródło w wymiarze sprawiedliwości.

Wcześniej pojawiła się informacja, że sąd przychylił się do wniosku śledczych FSB w sprawie przeprowadzenia posiedzenia za zamkniętymi drzwiami.

https://nfw.ria.ru/flv/file.aspx?nolog=1&ID=57352831&type=mp4

– Sąd aresztował Panowa na 2 miesiące – powiedział rozmówca agencji, dodając, że taką decyzję w czwartek podjęła sędzina Tatiana Rube.
Ponadto MSZ Rosji ujawniło tożsamość drugiego zatrzymanego na Krymie pod zarzutem dywersji. Jest nim Andriej Romanowicz Zachtej.

FSB Rosji poinformowała w środę o zapobiegnięciu na Krymie atakom terrorystycznym, które przygotował Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy. Ich celem miały być strategiczne obiekty infrastruktury i zapewniania warunków bytu na półwyspie. Jak poinformowało źródło w krymskich organach ścigania, w tej sprawie zatrzymano siedem osób. Wśród zatrzymanych jest funkcjonariusz Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy Jewgienij Aleksandrowicz Panow, urodzony w 1977 roku, zm. w obwodzie zaporoskim Ukrainy. Mężczyzna przyznał się do winy, podała FSB.

***

W nocy z 6 na 7 sierpnia pod Armiańskiem wyjawiono 20-osobową grupę dywersantów w kamuflażu i z rosyjskimi szewronami. Dywersanci wynosili materiały wybuchowe i broń z kryjówki, gdy zauważyli funkcjonariuszy. Otworzyli w ich stronę ogień.

— W trakcie zatrzymania terrorystów w strzelaninie zginął funkcjonariusz FSB Rosji. Na miejscu znaleziono 20 ładunków wybuchowych domowej roboty o sile rażenia ponad 40 kg w ekwiwalencie trotylu, amunicję i specjalne środki inicjujące, miny przeciwpiechotne i magnetyczne, a także granaty i broń znajdującą się na uzbrojeniu jednostek specjalnych ukraińskich sił zbrojnych – czytamy na oficjalnej stronie FSB Rosji.

Po pojawianiu się tej informacji prezydent Rosji Władimir Putin oskarżył władze Ukrainy o przejście do metod terroru, zamiast rozwiązania konfliktu drogą dyplomatyczną.

Kijów odrzucił zarzuty, nazywając doniesienia o dywersji „prowokacją” i „fałszerstwem”.

Prokurator Republiki Krym Natalja Pokłonska poinformowała, że w sprawie przygotowywania akcji sabotażu na Krymie wszczęto postępowanie karne.

— Zbierane są dowody i dokumenty, niezbędne do postawienia zarzutów – podkreśliła prokurator.

Według jej słów, postępowanie karne wszczęły Wydział Śledczy Zarządu FSB Rosji na Krymie oraz krymski Zarząd Komitetu Śledczego Rosji.

Wśród zatrzymanych znalazł się jeden z funkcjonariuszy Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy Jewgienij Aleksandrowicz Panow, urodzony w 1977 roku, zm. w obwodzie zaporoskim Ukrainy. Wśród zatrzymanych są też Rosjanie.

***

Ukrainę należy wykluczyć z ONZ i OBWE; w podobnych organizacjach nie ma miejsca dla państw, które wybierają terroryzm, powiedział dla RIA Nowosti wicepremier krymskiego rządu Rusłan Balbek.

Podczas zatrzymania dywersantów zginęło dwóch rosyjskich żołnierzy. Według danych mediów, przestępcy planowali dokonać zamachów w kurortach, co miało „zabić turystykę” na półwyspie.

— Wzywamy wszystkie cywilizowane państwa do wystąpienia ze wspólnym stanowiskiem i nie tylko potepienia ukraińskich władz, ale i natychmiastowego wykluczenia Ukrainy z ONZ i OBWE, ponieważ te organizacje są po to, aby podtrzymywać bezpieczeństwo na świecie, a nie rozpętywać agresję przeciwko cywilom, czym zajmują się władze w Kijowie – powiedział Balbek.

Jego zdaniem, ukraińskie władze opuściły się do poziomu „terroryzmu wymierzonego w cywili”.

Jednocześnie Balbek podkreślił, że pracownicy FSB, którzy zapobiegli zamachom pokazali całemu światu „prawdziwe oblicze kijowskiej władzy”.

— Blokada żywnościowa, wysadzenie słupów wysokiego napięcia – to była tylko rozgrzewka. Przecież nikogo w Kijowie nie interesowało, jak tu będą ludzie żyć, czy dzieci zimą nie zamarzną. Wszystko było ukierunkowane na to, aby zmusić mieszkańców Krymu do żałowania swojego wyboru. Ale to tylko po raz kolejny zjednoczyło mieszkańców naszego półwyspu. Chciałbym popatrzeć na tych kijowskich emisariuszy, którzy będą opowiadać mieszkańcom Krymu, jak ich „kocha Ukraina”, jak o nich „troszczą się” ukraińscy politycy  – a oni marzą, żeby nasz półwysep był opuszczony i bezludny” – dodał Balbek.

za pl.sputniknews.com