Płeć żeńska, męska i… inna. W Niemczech

Niemiecki rząd federalny podjął decyzji o nowelizacji ustawy dotyczącej rejestru aktów stanu cywilnego. W dokumentach oprócz płci męskiej i żeńskiej będzie można odkąd wpisać trzecią płeć: „inną” lub „odmienną”.

Nowelizacja jest konsekwencją wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który nakazał wprowadzić zmiany do końca tego roku. W 2017 roku Trybunał uznał, że dotychczasowe zapisy ustawy mogą prowadzić do dyskryminowania kogoś z racji płci. Dlatego rząd federalny zaproponował zmiany, aby w przyszłości w rejestrze aktu urodzenia była możliwość w rubryce płeć wpisać słowo: inna lub odmienna.

Minister sprawiedliwości Kataryna Barley, komentując nowelizację, powiedziała, że nikt nie powinien być dyskryminowany z powodu swojej orientacji seksualnej. Z kolei minister ds. rodziny Franziska Giffey podkreśliła, że wszyscy ludzie powinni mieć prawo „do samostanowienia o tożsamości płciowej”.

Nowelizację ustawy dotyczącą rejestru aktów stanu cywilnego musi zatwierdzić niemiecki parlament. Powinno to nastąpić do końca tego roku.

za: tvp.info/IKa