Nie ulegajcie diabłu! 22-letnia fanka Popka przez tatuaż oczu traci wzrok!

22-letnia Aleksandra z Wrocławia, wielka fanka Popka, chcąc upodobnić się do swojego idola, wytatuowała sobie gałki oczne. Teraz młoda kobieta traci wzrok. Dziewczyna zabieg tatuowania gałek ocznych przeszła już rok temu. Niestety doszło do poważnych powikłań. Kobieta straciła już wzrok w jednym oku, widzenie w drugim także się pogarsza. Zmiany są nieodwracalne, a wrocławiance grozi całkowita utrata wzroku.

 

Sam Popek odniósł się do sytuacji w rozmowie z serwisem Party.pl:

[Kiedy się dowiedziałem,] zrobiło mi się smutno. Fani nie powinni tak robić, nie powinni skakać za mną w ogień. Ja też kocham Tupaca, ale w łeb bym sobie za niego nie strzelił. Nie powinni ciąć sobie twarzy, robić oczu. Ja tę dziewczynę gdzieś widziałem, nawet zrobiłem sobie z nią zdjęcie. Na początku myślałem, że jest szczęśliwa, że może przez to nie dostanie pracy. Ale zaczęła tracić wzrok… – komentuje raper.

Przypomnijmy, że Popek już wcześniej mimowolnie inspirował swoich fanów do niebezpiecznych zachowań. W 2015 roku nastolatek z Kalisza, chcąc upodobnić się do swojego idola, okaleczył sobie twarz, a efektami pochwalił się w sieci.

– Jak dowiedziałem się, że ten Karol pociął sobie mordę, to zareagowałem tak, jak zareagowałem. Po prostu dostał ode mnie taki op**dol na Youtubie w filmiku. Tutaj mogę życzyć tylko powrotu do zdrowia – dodał Popek.

za onet.pl