Naukowcy pomylili się ws. pauzy globalnego ocieplenia?

Kolejna grupa naukowców dowodzi, że na początku wieku nie było tak zwanej pauzy w globalnym ociepleniu. Przyczyną tajemniczej stabilizacji temperatur mógł być błąd w pomiarach – piszą naukowcy z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych.

Przez ostatnie dekady stężenie dwutlenku węgla w atmosferze rosło stale i tym samym równie stabilnie powinny rosnąć temperatury. Ale w latach 1998-2013 temperatury nie rosły. To zjawisko nazwano „pauzą w globalnym ociepleniu”.

Sceptycy klimatyczni twierdzili w związku z tym, że globalne ocieplenie to nieprawda, a inni badacze w sposób naukowy próbowali wyjaśnić ten fenomen. Teraz naukowcy twierdzą w piśmie „Science Advances”, że przyczyną były wadliwe pomiary.

Wcześniej temperaturę na powierzchni oceanów bowiem badały statki, a potem pływające boje – tłumaczy współautor pracy Zeke Hausfather z Uniwersytetu Kalifornijskiego. – Okazuje się – wyjaśnia – że temperatury mierzone przez boje były trochę niższe niż te, które obserwowano w maszynowniach statków.

Jest to kolejna w ostatnich latach praca wskazująca na to, że globalne ocieplenie na początku wieku postępowało tak samo, jak wcześniej, i że pauzy prawdopodobnie w ogóle nie było.

za onet.pl