Mateusz Morawiecki: zaproponujemy daninę solidarnościową

Mateusz Morawiecki przybył dziś do Sejmu na spotkanie z protestującymi od środy rodzicami osób niepełnosprawnych. Morawiecki zapowiedział specjalne wsparcie dla niepełnosprawnych oraz wpisanie pomocy dla osób niepełnosprawnych do Konstytucji. Protestujący rodzice nie przyjeli propozycji premiera pozytywnie. Wcześniej, z rodzicami i ich dziećmi rozmawiał także prezydent Andrzej Duda.

 

-Chcemy zaproponować, żeby ci najbardziej poszkodowani przez los, zostali lepiej wsparci – powiedział Morawiecki. Premier mówił o tym, że solidarne państwo zakłada pomoc ludzi zamożnych. – Zaproponujemy daninę solidarnościową. Żeby zamożni i najlepiej zarabiający mogli w niewielkim stopniu zostać opodatkowani, by złożyć się na potrzebujących – powiedział Morawiecki.

Premier zapowiedział powstanie funduszu wsparcia niepełnosprawnych oraz dokładnej mapy drogowej dla niepełnosprawnych do końca maja.

– Są różne osoby z różnymi niepełnosprawnościami. Przyjrzymy się tym sytuacjom. Nie można takich ustaw tworzyć na kolanie. Do połowy maja zaproponujemy zmiany – zapowiedział.

– Zaproponujemy szczegółowe zmiany do konstytucji, będę to propozycje zmierzające do tego, by zafunkcjonowały zasady państwa solidarnego i sprawiedliwego, wierzę, że opozycja poprzez nasze propozycje – mówił premier.

Propozycje premiera nie spotkały się z pozytywną odpowiedzią ze strony protestujących. – Te postulaty są na przedwczoraj, wczoraj, na teraz! Muszą państwo pomóc osobom niepełnosprawnym, trzeba mieć moralny kręgosłup. Porozmawiajmy o zasiłku pielęgnacyjnym, który nie jest waloryzowany od wielu lat. Porozmawiajmy o ubezwłasnowolnieniu, o powrocie nauczania indywidualnego, o turnusach rehabilitacyjnych – wymieniała jedna z protestujących.

– Wiem, że jest pan niezorientowany w temacie niepełnosprawności. Nie wierzę, że nie możecie zrealizować tych dwóch postulatów, nie możemy czekać do jakiegoś maja czy września. Potrzebujemy tej pomocy tu i teraz – mówiła protestująca.

– Musicie zwołać jak najszybciej posiedzenie Sejmu. Nie może Pan mówić do nas o maju. Te pieniądze są, uzczelniacie system podatkowy. Słyszałam o waszych pięciu propozycjach, ale nie zająknął się Pan o osobach niepełnosprawnych. Nie zgadzamy się na Pana propozycję majową, proszę skonsultować się z panią minister Rafalską i proszę wrócić do nas jeszcze raz – powiedziała kobieta.

Protestujący domagają się m.in. wprowadzenia dodatku rehabilitacyjnego dla osób niepełnosprawnych, niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie bez kryterium dochodowego. Rodzice osób niepełnosprawnych domagają się również zrównania kwoty renty socjalnej z najniższą rentą z ZUS z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wraz ze stopniowym podwyższaniem tej kwoty do równości minimum socjalnego obliczonego dla gospodarstwa domowego z osobą niepełnosprawną.

za onet.pl