Łotewska ustawa o weteranach SS przyprawia o dreszcze

Uchwalona przez łotewski sejm ustawa, zrównująca weteranów SS i weteranów Armii Czerwonej to „bluźnierczy i obrzydliwy akt”, który przyprawia o dreszcze – powiedziała przewodnicząca Rady Federacji Rosji Walentina Matwijenko. Rada Federacji przyjęła w ubiegły wtorek oświadczenie, w którym potępiła tę ustawę.

 

„To niewyobrażalne, że dzieje się to w naszych czasach. Jest to bluźniercza i obrzydliwa decyzja, znieważająca pamięć o milionach ludzi, którzy zginęli walcząc z nazizmem. Podobne wiadomości przyprawiają o dreszcze” — powiedziała Matwijenkona posiedzeniu wyższej izby rosyjskiego parlamentu. Spiker Rady Federacji wyraziła nadzieję, że struktury międzyparlamentarne i parlamenty narodowe zgodzą się ze stanowiskiem Rady Federacji i potępią ustawę, przyjętą przez sejm Łotwy.

Ustawa została skrytykowana przez polityków. Rosyjski senator Franc Klincewicz nazwał „hańbą” ustawę zrównującą weteranów SS i Armii Czerwonej. Senator wezwał europejskich deputowanych aby „przemówili do rozsądku” swoim kolegom.

Były deputowany łotewskiego Sejmu, członek Rosyjskiego Związku Łotwy Andriej Tołmaczew wyraził przekonanie, że przyjęcie przez parlament ustawy o statusie uczestników II wojny światowej, która zrównuje weteranów Waffen-SS i Armii Czerwonej, jest obrazą dla całej rosyjskiej społeczności w tym kraju.

— Przyjęcie tej ustawy jest obraźliwe dla całej rosyjskiej społeczności na Łotwie. Wielkie zwycięstwo w 1945 roku jednoczy Rosjan niezależnie od poglądów politycznych i przynależności partyjnej. Ma miejsce systematyczne rewizja historii. Co było białe, staje się czarne. Cel ustawy jest symboliczny, nie pociąga za sobą żadnych zobowiązań finansowych wobec państwa. Obecnie toczy się wojna na symbole. Jej celem jest upokorzenie zwycięzców i pokazanie kolejny raz, kto jest gospodarzem w domu — powiedział Tołmaczew w rozmowie z RIA Novosti.

Projekt ustawy zaproponowała Komisja Praw Człowieka i Spraw Publicznych Sejmu, aby „ocenić zasługi” obywateli Łotwy, którzy podczas II wojny światowej walczyli w szeregach sił zbrojnych obcych państw przeciwko armii ZSRR, nazistowskich Niemiec lub ich sojuszników. Dotyczy ona jedynie obywateli Łotwy. Nieobywateli, których jest ponad 200 tys. nie dotyczy. Za uczestników II wojny światowej uważa się obywateli Łotwy, którzy byli nimi na dzień 17 czerwca 1940 roku, oraz stałych mieszkańców Łotwy, którzy znaleźli się na terytorium tego kraju legalnie przed tą datą.

Ustawa przewiduje, że Łotwa „nie ponosi odpowiedzialności prawnej za działania władz okupacyjnych i że jako państwo okupowane nie uczestniczyła w działaniach zbrojnych podczas II wojny światowej”. Uczestnicy tego konfliktu zbrojnego otrzymają zaświadczenia i pamiątkowe odznaczenia. Samorządy będą miały prawo decydować, czy należy im się prawo do gwarancji socjalnych i czy przyznać im zasiłki i ulgi. Na Łotwie mieszka kilka tysięcy weteranów, którzy walczyli w szeregach Armii Czerwonej i Waffen-SS.

za pl.sputniknews.com