Łódzka premiera filmu „Żołnierz Niezłomny Kościoła”

baraniakW dniu dzisiejszym w kinie „Helios” w „Sukcesji” odbyła się łódzka premiera filmu Jolanty Hajdasz, „Żołnierz Niezłomny Kościoła”. Ten pełnometrażowy dokument jest kontynuacją filmu „Zapomniane męczeństwo”, który powstał cztery lata temu. Premiera odbyła się z udziałem ks. Abpa Marka Jędraszewskiego Metropolity Łódzkiego, świadka posługi Arcybiskupa Antoniego Baraniaka, wyświecony przez ówczesnego Metropolitę Poznańskiego na księdza.

Ks. Arcybiskup Jędraszewski w filmie „Żołnierz Niezłomny Kościoła” był ważnym narratorem. Wspominał osobistą współpracę Abp. Baraniakiem w czasie jego posługi w Metropolii Poznańskiej. Prawdę o męczeństwie ks. Bpa Baraniaka zebrał i opublikował w rewelacyjnej książce „Teczki na Baraniaka”. Z fragmentarycznie zachowanych dokumentów wyłania się szczególne świadectwo, jakie o arcybiskupie Baraniaku dali – niejako wbrew sobie – funkcjonariusze SB – pisze we wprowadzeniu ks. Abp Jędraszewski. Liczące 1200 stron dzieło podzielone jest na dwa tomy. Pierwszy, z podtytułem „Świadek”, opisuje aresztowanie i uwięzienie Biskupa Baraniaka, a następnie jego 20-letnie rządy w Archidiecezji Poznańskiej. Natomiast tom „Kalendarium działań SB” zawiera w kolejności chronologicznej zapis działań podejmowanych przez komunistyczny aparat terroru przeciwko Metropolicie.

Ks. Bp Antoni Baraniak był bestialsko torturowany przez komunistycznych oprawców. Ubowcy próbowali złamać drobnej postury duchownego, który pełnił niezwykle ważną funkcję Sekretarza ks. Kard. Stefana Wyszyńskiego, a przez to doprowadzić do wytoczenia, pod fałszywymi „dowodami” procesu karnego Księdzu Prymasowi Tysiąclecia.

Autorką filmu „Żołnierz Niezłomny Kościoła” jest poznańska dziennikarka Jolanta Hajdasz. Przedstawia w nim postać zapomnianego bohaterskiego a zarazem skromnego i pogodnego kapłana, który w latach 50, przez 27 miesięcy był w więzieniu śledczym na Mokotowie. Torturami i biciem UB chciało na nim wymusić zeznania przeciwko internowanemu Prymasowi Polski Kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu.

Przed premierą filmu, głos zabrała Jolanta Hajdasz. – Pierwszy film „Zapomniane męczeństwo” zrobiłam w 2012 r., ponieważ chciałam udowodnić, że Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie pomyliła się, umarzając śledztwo w 2011 r. w sprawie prześladowania Abp. Baraniaka – przyznała scenarzystka i reżyser filmu.

Joanna Hajdasz zaznaczyła również, że w uzasadnieniu umorzenia śledztwa znalazło się zdanie, o brakujących dowodach na popełnienie przestępstwa prześladowania fizycznego i psychicznego abpa Baraniaka. „Czy trzymanie kogoś w więzieniu przez 27 miesięcy bez postawienia mu zarzutów to nie jest prześladowanie? Gdy umarzano śledztwo, wciąż żyło pięciu prześladowców Biskupa” – przekonywała Jolanta Hajdasz.

Jak dodała, mimo przekazanych przez nią zgromadzonych na potrzebę pierwszego filmu materiałów, nazwisk nowych świadków w tej sprawie oraz nagrań świadectw tych, którzy już nie żyli, a którzy z różnych źródeł znali gehennę więziennych przeżyć arcybiskupa, pion śledczy IPN nie zdecydował się na wszczęcie na nowo śledztwa.

Film „Żołnierz Niezłomny Kościoła” stanowi istotny zapis świadectwa męczeństwa dla ojczyzny.