Konferencja naukowa w Piotrkowie Tryb: „Moralność – wspólnota – państwo. Prawo natury w dyskursie społecznym”

PiotrkówO tym jaki wpływ ma moralność i system wartość na kształtowanie się państwowości, o prawie naturalnym oraz o tym do czego prowadzi zła koncepcja prawa i człowieka mówiono podczas konferencji naukowej w Piotrkowie Trybunalskim. Spotkanie zorganizowano w ramach obchodów 1050 rocznicy Chrztu Polski.

Konferencję pt. „Moralność – wspólnota – państwo. Prawo natury w dyskursie społecznym” otworzył Ksiądz Arcybiskup Marek Jędraszewski. W swoim wystąpieniu Metropolita Łódzki przypomniał bogatą historię Piotrkowa Trybunalskiego i jego wkład w budowanie ładu pierwszej Rzeczypospolitej.

„Piotrków jest drugą stacją naszych archidiecezjalnych obchodów 1050-lecia Chrztu Polski. Potwierdza się właśnie to, co wielokrotnie podkreślał Jan Paweł II, że rok 966 to nie jest tylko początek chrześcijaństwa w Polsce, to także początek polskiego narodu i polskiego państwa. Te trzy wątki: moralność, wspólnota, państwo, są ze sobą niezwykle mocno powiązane i to wskazuje na szczególność Polski. Nasze myślenie, od samego początku, polityczne, a także kulturowe było skierowane ku Rzymowi. Począwszy od przyjęcia Chrztu z Rzymu poprzez Czechy, ale także poprzez ten słynny dokument Mieszka I Dagome iudex – oddający Polskę w opiekę Stolicy Apostolskiej i św. Piotra – to jest pewien wektor myślenia, wektor dążenia i tworzenia kultury polskiej, także politycznej i chcemy żeby to bardzo wyraźnie zabrzmiało także dzisiaj. To nie jest tylko kwestia wspominania rzeczy odległych, ale to są bardzo żywe problemy dochodzące do głosu dzisiaj kiedy szukamy, nie tylko miejsca Polski we współczesnej Europie, ale także chcemy zrozumieć czym sama Europa jest i czym powinna być, jeżeli chce zachować swoją tożsamość” – mówił Łódzki Pasterz.
Gościem specjalnym konferencji był prof. Piotr Gliński, minister kultury, który podkreślał wagę podjętego tematu i zaznaczył, że to właśnie Chrzest był fundamentem funkcjonowania polskiej wspólnoty. „To wartości chrześcijańskie kształtowały charakter tej wspólnoty. Dzisiaj jest mowa o szerszej perspektywie: o tym jak wartości chrześcijańskie czerpały także ze źródeł filozofii greckiej, z tradycji rzymskiej. Z tego jak ludzie rozumieli prawo naturalne, jak rozumieli moralność, instytucje prawa, które były istotne, i które były podwalinami funkcjonowania wspólnot politycznych, w tym także wspólnoty polskiej. Poprzez właśnie akt chrztu i poprzez związki z chrześcijaństwem, głównie z chrześcijaństwem rytu zachodniego”- mówił minister kultury.
W swoim wykładzie dotyczącym pierwszych koncepcji praw natury prof. dr hab. Janina Gajda-Krynicka zaznaczyła, że celem jej prelekcji było sięgnięcie do pierwszych korzeni prawa naturalnego, jakie zrodziły się w cywilizacji i w filozofii. „Były to oczywiście koncepcje greckie, ale wyartykułowane tak, że mogły funkcjonować i w czasach nam współczesnych. Zwłaszcza koncepcje praw naturalnych człowieka determinowanych przez jakąś postać transcendencji, jak też i norm etycznych, i moralnych, które są aktualne po dziś dzień tu i teraz: w życiu społecznym, życiu politycznym, życiu rodzinnym w relacjach między ludzkich. To jest ważne także dziś, w kontekście powrotu do korzeni” mówiła profesor Krynicka.
Nauczanie Św. Tomasza z Akwinu mówiące o prawie naturalnym i prawach stanowionych przybliżył o. prof. dr hab. Jacek Salij OP, który podkreślał, że idea prawa naturalnego jest czymś niezwykle ważnym dla stanowienia prawa. Nie da się pomyśleć prawa, które nie byłoby oparte na jakimś autorytecie- mówił ojciec Salij. „Różne nowożytne próby znalezienia jakiegoś autorytetu okazują się niesłychanie zawodne. Prawo może być oparte na autorytecie jakiegoś władcy. Władcy bywają zacni i sprawiedliwi, ale także miewają twarz Stalina czy Hitlera. Autorytet parlamentu czy nawet referendum, owszem ale wtedy, ryzykujemy to, że większość wybierze coś jawnie niesprawiedliwego, zwłaszcza w stosunku do mniejszości. Ryzykujemy przy tym z resztą najrozmaitsze manipulacje. Jeżeli prawo wymaga autorytetu, bo inaczej prawo jest nie do pomyślenia, to już starożytni jak Platon, Arystoteles czy Cycero, zwracali uwagę, że tym autorytetem może być coś ponad ludzkiego. My chrześcijanie nie mamy wątpliwości, że tym autorytetem na którym budujemy prawo, jest sam Bóg. Autorytetem, który tak nas stworzył, że mamy wręcz naturalne rozumienie dobra i zła”- mówił dominikanin.
Z kolei myśl Jana Pawła II o prawie naturalnym przedstawił ks. dr Grzegorz Dziewulski. Jak podkreślał jest ona bardzo mocno osadzona w jego antropologii. W pojmowaniu człowieka jako osoby. „Stąd ujęcie prawa naturalnego wg Jana Pawła II zakładało nie tyle statyczne, tradycyjne oparcie na stworzeniu i wszczepionych w akcie stwórczym możliwościach ludzkich, ale wskazanie na aktywną żywą relację człowieka do Boga w jego obu wymiarach i duchowym, ale także cielesnym”- mówił.
Prof. dr. hab. Dorota Pietrzyk- Reeves mówiła o teorii republikańskiej w kontekście tworzenia się i rozkwitu pierwszej Rzeczpospolitej. „Czy ten kontekst jest nam dzisiaj bliski?” – pytała prof. Reeves. „Niewątpliwie ład Rzeczypospolitej, dobrze urządzonej wspólnoty politycznej, musi być osadzony przede wszystkim na cnocie. Nie tylko na instytucjach, ale nade wszystko na cnocie. Cnocie prowadzącej do pojęcia właściwie ukształtowanego charakteru człowieka. Dlaczego? Dlatego, że od tego zależy, czy uda nam się zrealizować cel Rzeczypospolitej, którym jest dobre życie. Jest tu bardzo mocny związek między etyką i polityką. Związek, który refleksja republikańska w Polsce przejmuje właściwie od Arystotelesa i tradycji antycznej”- mówiła prof. Reeves.
Natomiast prof. dr hab. Andrzej Nowak w sowim wystąpieniu mówił o tym skąd wzięła się polska tradycja powstań. Jak mówił- „Polacy powstają dlatego, że upadają i jednocześnie znajdują w sobie dość sił, żeby powstać. Siły, którą czerpią z przykładów wcześniejszych”. W takim a nie innym położeniu geopolitycznym gotowość do poświęceń, by obronić to miejsce na mapie, które zostało nam dane jest w pewnym sensie koniecznością, bo alternatywą jest zgoda na poddaństwo, na wieczne poddaństwo i zależność od naszych potężniejszych sąsiadów ze wschody, czy z zachodu. „W polskiej tradycji jest wyraźny aspekt antyimperialny. Powstają różne wielkie imperia, które chcą rozkazywać, narzucać swoją wolę słabszym. Polska od 300 lat jest przykładem nieugiętej i skutecznej walki przeciwko imperium. Bo upadło imperium rosyjskie, upadł Związek Sowiecki, upadła II Rzesza, III Rzesza. W każdym przypadku nie bez udziału Polski. I stąd czerpać można nadzieję, ze kolejne zamachy imperialne na wolność Europy także jakoś zostaną zatrzymane z udziałem Polski”- podkreślał prof. Nowak.

O sporze między skrajnie różnymi antropologiami w polityce unijnej mówił ks. prof. dr hab. Piotr Mazurkiewicz, który w swojej wypowiedzi wyjaśnił rodzaje tych dwóch antropologii, dzielące ich różnice i wynikające z tego konsekwencje dla kształtu obecnej Europy. „Spór ten trwa przynajmniej od dwustu lat i chodzi o dwie wizje człowieka, które są u podstaw dwóch różnych sposobów myślenia o polityce. Jedną umownie nazywa się ograniczoną, a drugą nieograniczoną. Jedna zakłada, że człowiek jest istotą grzeszną i w związku z tym, nieustannie musi uwzględniać ten fakt, że zło gdzieś może się pojawić dlatego musi temu zapobiegać. Ta koncepcja zakłada, że człowiek jest istotą stworzoną i w związku z tym jego wola ma pewna granicę spotykając się z wolą stwórcy. Co w życiu politycznym oznacza, że są czyny, których nigdy nie da się usprawiedliwić. Z takiej antropologii wynika również myślenie o tym, że w życiu społecznym musimy bardzo ostrożnie podchodzić do tego co jest, ponieważ jeśli we współczesnym świecie da się żyć, to jest to efektem pracy wielu pokoleń. I to można poprawiać, ale nie wolno bezmyślnie niszczyć.
Druga antropologia zakłada , że człowiek jest istotą doskonałą i w związku z tym, jest w wstanie zbudować na ziemi raj. Żeby to móc uczynić to potrzebne jest wykształcenie, jakaś wiedza i budowanie instytucji. Wynika z tek koncepcji że to nie dzięki ludzkiej moralności usuwa się zło ze świata, a dzięki właściwie funkcjonującym instytucjom”- mówił ksiądz profesor.
I zaznaczył, że we współczesnej polityce te dwa modele się ścierają. To powoduje, że często zapadające decyzje na poziomie krajowym, czy unijnym albo nawiązują do tej antropologii klasycznej, chrześcijańskiej, albo są z zupełnie z nią sprzeczne. Stąd się biorą konflikty dotyczące choćby aborcji, eutanazji, definicji małżeństwa czy rodziny.
Konferencja zakończyła się ożywioną dyskusją. Prelekcje były częścią rozpoczętego dziś kolejnego etapu obchodów 1050 rocznicy Chrztu Polski w archidiecezji łódzkiej. Jutro, tj. w niedzielę 3 kwietnia o godzinie 10.30 wyruszy procesja z wizerunkiem Matki Bożej Trybunalskiej z kościoła OO. Jezuitów do kościoła pw. Najświętszego Serca Jezusowego. Po niej o godzinie 12.00 będzie sprawowana Msza św., której przewodniczyć będzie Ksiądz Arcybiskup Stanisław Gądecki Metropolita Poznański, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Piotrków Trybunalski to miasto znane z tradycji polskiego parlamentaryzmu. Było ono w historii między innymi siedzibą Trybunału Głównego Koronnego.

za archidiecezja.lodz.pl