Koalicja w samorządzie śląskim rozbita

PiS uzyskał większość radnych w sejmiku województwa śląskiego. Na stronę rządzących przeszedł Wojciech Kałuża – poinformował w środę szef KPRM Michał Dworczyk. Według wcześniejszych doniesień rządzić miała tam koalicja PO, Nowoczesnej, SLD i PSL.

 

Dworczyk zamieścił treść deklaracji programowej dla Śląska na Twitterze. Poza jego podpisem sygnowali go Grzegorz Tobiszewski z Rady Programowej PiS na Śląsku oraz radny Wojciech Kałuża. Startował on z listy Koalicji Obywatelskiej.

We wtorek Koalicja Obywatelska, SLD i PSL podpisały porozumienie i to one od środy miały mieć większość w sejmiku. Wolta Kałuży sprawiła, że to PiS zyskał większość. Radny na spotkaniach wyborczych podkreślał, że to Śląsk jest dla niego najważniejszy.

„Moją partią jest Śląsk”

– Moją partią jest Śląsk, wyborcy oczekują skuteczności, stąd moja decyzja o wsparciu dobrego programu dla Śląska. Moi wyborcy oczekują ode mnie skuteczności – powiedział podczas środowej konferencji prasowej w Katowicach. Towarzyszył mu wspomniany szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk. Przekonywał, że decyzja radnego oznacza „wielką szansę dla rozwoju całego regionu”. Reporter Wirtualnej Polski Michał Wróblewski informuje, że Kałuża nie jest też już członkiem Nowoczesnej. Swoją rezygnację wysłał mailowo, w nocy z wtorku na środę.

W październikowych wyborach PiS uzyskało w sejmiku śląskim 22 mandaty. Koalicja Obywatelska zdobyła 20 mandatów, SLD wprowadziło 2 radnych, a PSL – 1. W poprzedniej kadencji województwem śląskim rządziła koalicja: PO, PSL, SLD oraz Śląskiej Partii Regionalnej.

To ósmy sejmik, w którym PiS zdobył większość radnych. W połowie listopada partii Jarosława Kaczyńskiego udało się dojść do porozumienia z Bezpartyjnymi Samorządowcami w województwie dolnośląskim. PiS wciąż próbuje zyskać większość w tych sejmikach, gdzie uzyskał wynik bliski połowy mandatów.

za wp.pl