Jarosław Kaczyński zabrał głos na temat kryzysu

Kaczynski– Żadne suwerenne państwo nie może sobie pozwolić na ingerencję z zewnątrz w jego wewnętrzne sprawy – powiedział na antenie TVP Info Jarosław Kaczyński. – Prawa człowieka w żaden sposób nie są u nas łamane. Nie możemy zgadzać się na status państwa podległego, choć oczywiście przestrzegamy prawa międzynarodowego – mówił prezes PiS.

Kaczyński zapewniał, że „nie ma żadnych podstaw do tego, aby interweniować w polskiej sprawie”.

– Nam zależy na tym, aby wszyscy, którzy nas obserwują, zwłaszcza państwa sojusznicze, mieli o nas dobrą opinię – przekonywał prezes PiS. – Moglibyśmy nie brać pod uwagę tego, co powiedziała Komisja Wenecka, gdybyśmy się do niej nie zwrócili. Traktujemy tę opinię poważnie, ale w ramach polskiego prawa i konstytucji. W Polsce obowiązuje przede wszystkim polska konstytucja i nikt nie może jej łamać. Także Trybunał Konstytucyjny – dodał.

Dziennikarka TVP Danuta Holecka pytała prezesa PiS także o propozycje, jakie przedstawiła opozycja, aby rozwiązać konflikt, który narósł wokół Trybunału Konstytucyjnego.

– O czym byśmy mieli rozmawiać? Wszystko by było tak, jak chce opozycja. Tak zakładają te propozycje. A opozycja rozpoczęła ten spór ze złą wolą, przyznała to nawet Komisja Wenecka – odpowiedział Kaczyński.

– To, co robi prof. Rzepliński, to jest łamanie prawa. To mówienie, że suwerenem w Polsce jest Trybunał Konstytucyjny, a suwerenem w Polsce jest naród – mówił Kaczyński.

– Od momentu, w którym Platforma przegrała wybory prezydenckie i parlamentarne w 2005 roku, coś bardzo niedobrego stało się z tą partią – mówił szef PiS. – Apeluję, szczególnie do PO, żeby powróciła do swojego zachowania sprzed kilku lat. Wtedy byli poważną partią, a zachowania Donalda Tuska i różnych socjotechników wprowadziły ogromną szkodę. Ci ludzie powinni odejść z polskiej polityki.

za interia.pl