Jarosław Gowin: Nie będzie świętych krów

Nie będzie świętych krów, niezależnie od tego, jak wysokie pełnią stanowiska. Każdy, kto jest związany ze sprawą Komisji Nadzoru Finansowego, będzie musiał odpowiedzieć na kluczowe pytania – mówi w rozmowie z money.pl wicepremier oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

 

– Nie będzie świętych krów. Niezależnie od tego, jak wysokie pełnią stanowiska. Każdy, kto jest związany ze sprawą Komisji Nadzoru Finansowego, będzie musiał odpowiedzieć na kluczowe pytania – mówi w rozmowie z money.pl wicepremier oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

W ten sposób wicepremier odpowiada, czy ze spotkania powinien się wytłumaczyć również prof. Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego. Leszek Czarnecki zapewnia, że spotkał się z szefem NBP chwilę po nagranej rozmowie w Komisji Nadzoru Finansowego.

– Na razie nie ma podstaw, żeby formułować pod adresem prof. Glapińskiego jakiekolwiek zarzuty. Jeżeli potwierdza się pogłoski, że są kolejne taśmy i nagrania stawiają w złym, podejrzanym świetle kogokolwiek z administracji rządowej, to ci ludzie będą się tłumaczyć przed odpowiednimi organami i opinią publiczną – mówi Jarosław Gowin w rozmowie z money.pl. Wicepremier dwukrotnie podkreślił, że w kwestii afery w Komisji Nadzoru finansowego „nie będzie świętych krów”.

– Nie mam w gabinecie żadnych szumideł – zapewnia w rozmowie. – Tego rodzaju urządzenia powinny być na zewnątrz budynków. Wewnątrz wszystko powinno być transparentne – dodaje.

W rozmowie z money.pl mówi również o tym, dlaczego powołanie Marka Chrzanowskiego na przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego było błędem. Nie ma wątpliwości, że do spotkania Chrzanowski – Czarnecki nie powinno było dojść.

– Nigdy nie powinno dojść do takiej rozmowy. Prywatna rozmowa nadzorcy i nadzorowanego jest nieakceptowalna – stwierdza wicepremier.

za money.pl/MATEUSZ RATAJCZAK