Jak nisko trzeba upaść, żeby zrozumieć swój błąd

Rafał Trzaskowski odniósł zwycięstwo w Warszawie. Został prezydentem stolicy i na początku swojej kadencji podpisał deklarację praw osób i środowisk LGBT (lesbijek, pederastów, biseksualistów i transwestytów). Skutki tej haniebnej deklaracji nie tylko obciążają budżet Warszawy, ale jest bluźnierczym ukłonem wobec środowisk homoseksualnych.
Trzaskowski dostał mocno po głowie za swój krok, który jest rażącym ustępstwem wobec zdegenerowanych idei LGBT. Naraził się nie tylko Kościołowi, ale otworzył także oczy wielu swoim wyborcom. Zastępcą Trzaskowskiego jest Paweł Rabiej – członek partii Nowoczesna i zdeklarowany pederasta, który głosi publicznie, że jego partnerem jest chłopak z Pabianic. I podpisanie deklaracji, było koncesją na rzecz poglądów Rabieja, który w tej sposób zniewolił prezydenta Warszawy.

Trzaskowski nie potrafi obronić się przed zarzutami o deprawacji dzieci i promocji środowisk pederastów i lesbijek. Wydał oświadczenie, w którym napisał, m.in.: Jeszcze niedawno PiS straszył Polaków widmem najazdu na Polskę milionów imigrantów – brakiem bezpieczeństwa, gwałtami i chorobami. W rzeczywistości chodziło o pomoc kilku tysiącom kobiet i dzieci (tymczasową pomoc humanitarną). Dziś opowiada bzdury o rzekomych planach deprawowania dzieci. W rzeczywistości chodzi o rozmowę o tolerancji – żeby chronić naszych współobywateli przed mową nienawiści, zastraszaniem i linczem. Uczyć dzieci, że słowa ranią, a w internecie nie ma anonimowości. Zaś wszystkie rewelacje o »lekcjach masturbacji« są zwykłym, cynicznym oszczerstwem – pisze Rafał Trzaskowski w mediach społecznościowych.

W dalszej części oświadczenia prezydent Trzaskowski zupełnie traci głowę i pisze: Przez swoje tępe działania w polityce zagranicznej PiS niszczy nasze relacje z Niemcami, Ukraińcami, Żydami, a także z większością państw Unii Europejskiej. Rząd wywraca do góry nogami życie naszych dzieci, żeby napisać nową wersję historii, w której prawdziwym bohaterom wyznacza się role statystów – podkreśla prezydent Warszawy, zapominając, że nie politykę zagraniczną jest atakowany, ale o obciążanie autorytetu i budżetu Warszawy, uległością wobec LGBT.

O deklaracji wypowiedzieli się, na szczęście, także Biskupi Warszawy. Napisali oni, m.in.: „Duży niepokój wzbudzają standardy i wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), które, jak wynika z zapisu w »Deklaracji«, stoją u podstaw zaprezentowanej tam »edukacji antydyskryminacyjnej i seksualnej w każdej szkole«. Brak jakiejkolwiek wzmianki w omawianym dokumencie na temat roli rodziców – wobec których szkoła wraz ze wszystkimi obecnymi w niej elementami edukacji ma charakter służebny – może oznaczać, że +Deklaracja+ jest sprzeczna z konstytucyjnym prawem rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz z obowiązującym prawem oświatowym” – napisali Pasterze Kościoła.

Hierarchowie poparli działania zmierzające ku temu, aby to rodzice mieli decydujący wpływ na kształtowanie swoich dzieci. „Należy dołożyć wszelkich starań, aby każdy uczeń i uczennica byli otoczeni szczególną opieką ze strony dyrekcji, pedagogów, nauczycieli, zwłaszcza, gdy są zagrożone jakąkolwiek formą przemocy czy dyskryminacji. Należy zadbać o mądre wychowanie seksualne, które powinno mieć swój początek w rodzinie i być kontynuowane w szkole. Nie może stać ono w sprzeczności z wartościami wyznawanymi przez rodziców, którzy chcą je przekazać swoim dzieciom. Dziękujemy rodzicom i wszystkim wiernym za podjęte działania w celu obrony wartości chrześcijańskich” – wskazali Biskupi i przytoczyli nauczanie „Katechizmu Kościoła Katolickiego”, że „akty homoseksualizmu z samej swojej wewnętrznej natury są nieuporządkowane”, a osoby homoseksualne wezwane są do życia w czystości.

„Chrześcijańska antropologia nie może zaakceptować wielu obecnych w ideologii LGBT aspektów, działań i postulatów, w tym związanych z promocją zawartej tam wizji ludzkiej płciowości, rodziny i jej roli w społeczeństwie, małżeństwa” – oznajmili księża Biskupi Warszawy.

I na te słowa Biskupów zareagował prezydent Rafał Trzaskowski: Właśnie dzięki tak prowadzonej populistycznej, cynicznej i nieprawej polityce, temperatura sporu w Polsce jest tak nieznośnie wysoka. Właśnie dlatego z maili i mediów społecznościowych wylewa się szambo chamstwa, nienawiści i gróźb, właśnie dlatego z poczty wyjmujemy kule karabinowe – czytamy między innymi w jego oświadczeniu.

***

W lutym prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podpisał deklarację na rzecz społeczności lesbijek, homoseksualistów, biseksualistów i osób transseksualnych (LGBT+) w Warszawie. W dokumencie prezydent stolicy zobowiązał się m.in. do wspierania działań na rzecz edukacji seksualnej zgodnej ze standardami WHO, bezpieczeństwa osób LGBT+, edukacji antydyskryminacyjnej i antyprzemocowej w szkole, działania na rzecz wolności artystycznej i do utworzenia hostelu interwencyjnego dla osób będących w sytuacji kryzysowej.

za onet.pl/PAP/episkopat.pl