Iwona Klimczak, Dogmat o Niepokalanym Poczęciu

203mW drugim tygodniu Adwentu, 8 grudnia obchodzimy jedno z dwóch największych świąt Maryjnych w roku, Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Wielka uroczystość nazywana jest też „Świętem uchronienia Panny Maryi od grzechu pierworodnego”.
Ta uroczystość Maryjna otaczana jest w Polsce wielką pobożnością, wyrażoną nie tylko w liturgii i w modlitwach prywatnych, ale też w powszechności noszenia Cudownego Medalika i bardzo silnym kulcie Niepokalanej Maryi Panny obecnym w licznych wizerunkach w domach, a także w figurach i kapliczkach przydrożnych. Aż dziw, że Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny nie jest dzisiaj w Polsce dniem wolnym od pracy, podobnie jak w Austrii, Hiszpanii, Portugalii i Włoszech.
Sam termin „Niepokalane Poczęcie” wielu ludzi wokół doprowadza do najwyższej irytacji. „Wszystko w tym chrześcijaństwie mogłabym przyjąć, tylko tego Niepokalanego Poczęcia nie mogę przełknąć!” – ileż to razy słyszeliśmy już coś podobnego. Jest to więc jeszcze jeden powód, aby spokojnie się zastanowić nad tą prawdą wiary katolickiej, którą dopiero w XIX wieku uznano za dogmat.
Niepokalane Poczęcie Maryi jest zasługą nadzwyczajnej łaski Bożej. Przez tę tajemnicę widzimy szczególne wyróżnienie Maryi w niezliczonych pokoleniach potomków Adama i Ewy. Ona, przeznaczona do jedynego w dziejach Narodzenia Syna Bożego nie ma na sobie blizny grzechu pierworodnego. Można powiedzieć, że w sensie uległości podszeptom węża przez pierwszych rodziców, Maryja trwała wciąż w rajskim ogrodzie, nie będąc dotkniętą upadkiem i grzechem Adama i Ewy. Wszystko po to, aby mogła zgodnie stać się Matką Jezusa Chrystusa.
Ojcowie Kościoła zawsze zachęcali zawsze wiernych do podejmowania wysiłku odczytywania znaków potwierdzających Boży wymiar naszego życia. Grudzień 2014 roku daje nam ku temu szczególną sposobność. W tym adwentowym miesiącu, dokładnie na dzień 8 grudnia przypadają bowiem aż trzy okrągłe rocznice ważne dla życia Kościoła: 160-ta rocznica ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, 150-ta rocznica ogłoszenia encykliki Quanta Cura z dołączonym do niej dokumentem Syllabusem Errorum ostrzegającym chrześcijan przed narastającymi zagrożeniami oraz 145-ta rocznica uroczystego otwarcia Soboru Watykańskiego I, owocem którego był dogmat o Nieomylności Papieskiej w sprawach wiary i moralności. Wszystkie te wydarzenia miały miejsce za pontyfikatu błogosławionego Piusa IX, który bez wątpienia za radą Ducha Świętego zadbał o to, by łączyła je wspólna data – 8 grudnia. Wierni Kościoła mogą zatem widzieć i rozważać współzależność wydarzeń z roku 1854, 1864 i 1869. Umocniły one Kościół w przededniu tragicznych wypadków 1870 roku, kiedy wojska włoskie zajęły Rzym likwidując na pewien czas watykańskie państwo kościelne. W ciągu 32 lat sprawowania urzędu Piotrowego (1846-1878), Pius IX zetknął się z wstrząsami politycznymi, prądami społecznymi i filozoficznymi, które zagrażały Kościołowi katolickiemu, ładowi moralnemu i społecznemu. Inspirowane przez masonerię nurty rewolucyjne tego okresu: socjalizm, komunizm, modernizm i liberalizm oceniły, że nadszedł stosowny czas historyczny, dla zadania Kościołowi Chrystusowemu śmiertelnego uderzenia. Papież Pius IX wykazał się wtedy nieugiętą postawą w obronie praw Boga i Kościoła. Siły w tej walce dodawała mu Niepokalana Dziewica, której został powierzony przez swoją mamę w dniu narodzin 13 maja 1792 roku – równo 125 lat przed rozpoczęciem Objawień Fatimskich!
Lata pontyfikatu papieża Piusa IX pokrywają się też z najbardziej aktywnym rozdziałem życia Czcigodnej Sługi Bożej Wandy Malczewskiej spoczywającej w krypcie kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Parznie. Żyła wśród ludzi, jak święta, krzewiąc nauczanie Kościoła, które znała i pogłębiała pobożnymi lekturami. Po 1871 roku religijność jej została pogłębiona za sprawą cudownych widzeń, podczas których rozmawiała z Panem Jezusem i Matką Bożą. Prawda o Niepokalanym Poczęciu Maryi wielokrotnie pojawiła się podczas tych szczególnych spotkań. Kościół od pierwszych wieków czcił Matkę Bożą uznając jej niewinność, wyjątkowość i bezgrzeszność od pierwszych chwil Jej życia, ale dopiero dzięki uroczystemu ogłoszeniu tego dogmatu, prawda ta została oficjalnie przekazana wiernym Kościoła; wprowadzona do liturgii brewiarzowej i mszalnej. Bulla papieska Ineffabilis Deus, zdefiniowała dogmat o Niepokalanym Poczęciu słowami: Ogłaszamy, orzekamy i określamy, że nauka która utrzymuje, iż Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia – mocą szczególnej łaski i przywileju wszechmocnego Boga, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego – została zachowana nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego, jest prawdą przez Boga objawioną… kto by tej prawdzie zaprzeczał, sam wyłączyłby się ze społeczności Kościoła, stałby się odstępcą i winnym herezji. Zaledwie cztery lata po ogłoszeniu tego dogmatu przez papieża Piusa IX, Maryja potwierdziła prawdę o swoim Niepokalanym Poczęciu ukazując się piętnastoletniej Bernardecie Soubirous w Lourdes w 1858 roku mówiąc do niej: „Jestem Niepokalane Poczęcie”. Bernardeta miała wtedy na szyi Cudowny Medalik, który już od ponad dwudziestu lat pełnił funkcję sakramentalium szerzącym kult Niepokalanej. Matka Boża osobiście „zaprojektowała” ten medalik wraz z wybitymi na nim słowami inwokacji: „O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy”. Siostra szarytka – Katarzyna Laboure wywiązała się ze swojej misji przekazanej jej w 1830 roku, by wybić medalik ku czci Niepokalanej. Najpierw w Paryżu, a potem na całym świecie, miliony ludzi nosiło ten medalik, bo według zapowiedzi Matki Bożej: Wszyscy, którzy będą go nosić, otrzymają wielkie łaski. I rzeczywiście, za jego sprawą odnotowano liczne uzdrowienia i nawrócenia.
Kilkanaście lat po objawieniach w Lourdes, także Wanda usłyszała „osobiście” słowa o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. W sierpniu 1873 roku Matka Boża podczas widzenia tłumacząc symbolikę swojego stroju, powiedziała: „Biała lilia oznacza przywilej Niepokalanego Poczęcia, ze względu, że byłam wybrana na Matkę Syna Bożego – a zarazem oznacza, że całe moje życie było czyste, wolne od wszelkiego grzechu, nawet od pokus prowadzących do grzechu”. Podczas widzenia, które miało miejsce w trzeci Piątek Postu 1872 roku, Jezus użył tytułu Niepokalanej wydając Wandzie polecenie: „Niech się potworzą stowarzyszenia niewiast – a osobne mężczyzn, różnych stanów, ale jednego ducha pod opieką matki mojej Niepokalanie Poczętej, w celu tępienia rozpusty, a krzewienia cnoty czystości i jej obrony”. 8 grudnia 1874 r., czyli dwadzieścia lat po ogłoszeniu dogmatu o Niepokalanym Poczęciu, Wandzie ukazał się Jezus mówiąc: „Radujcie się wszyscy radością wielką obchodząc pamiątkę Niepokalanego Poczęcia Tej, Którą Trójca Święta od wieków wybrała na Matkę Zbawiciela świata”. Podczas Mszy świętej Wanda zobaczyła Matkę Bożą w białej złocistej sukni przepasanej niebieską szarfą, z białym welonem. Nad głową świeciło dwanaście gwiazd. Na piersiach widniało serce z imieniem Jezus, a pod nogami leżał półksiężyc, rozsypane róże i białe lilie. Wanda usłyszała wtedy słowa te same co św. Bernardeta oraz wyjaśnienie o warunkach dostąpienia życia wiecznego: Jestem Niepokalane Poczęcie, przez które zostałam Matką Syna Bożego, który uwolnił was od śmierci spowodowanej przez grzech pierworodny, darował wam żywot wieczny, jeżeli go przez grzechy uczynkowe nie utracicie.