IPN pamięta o cichociemnych

226_13Z Arturem Ossowskim, pracownikiem Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej Instytutu Pamięci Narodowej w Łodzi rozmawia Iwona Klimczak


– Rok 2016 został ogłoszony Rokiem Cichociemnych. Czy IPN w jakiś szczególny sposób włącza się w obchody Roku Cichociemnych?

– Oczywiście IPN od wielu lat zabiega, aby popularyzować pamięć na temat cichociemnych. Wielokrotnie są oni wymieniani w książce IPN Od niepodległości. Do niepodległości. Historia Polski 1918-1989, która od 2010 r. trafia do szkół i od kilku lat towarzyszy maturzystom. Publikacja wciąż jest wznawiana i uzupełniana. Dostępne są również albumy i książki biograficzne IPN, które przypominają o trudnej drodze cichociemnych, m.in. promowana jest postać gen. Leopolda Okulickiego, który nie tylko był ostatnim Komendantem Głównym Armii Krajowej, ale sam szkolił Cichociemnych we Włoszech i jako jeden z nich wiosną 1944 r. powrócił do okupowanej Polski. Poświęciliśmy im nawet komiks Dzieje cichociemnych zrzuconych do Polski w nocy 1/2 września 1942 r. w grupie o kryptonimie Smallpox. Wymieniam tylko kilka publikacji, a przecież IPN organizuje również rajdy, lekcje i konkursy, gdzie kluczową postacią są m.in. cichociemni i ich akcje. Dla przykładu IPN Oddział w Łodzi wraz z Muzeum Miasta Łodzi zorganizował w 2016 r. ogólnopolski konkurs historyczny Ziemia zbliża się do mnie. Generał Elżbieta Zawacka „Zo” i Cichociemni. W konkursie uczestniczyły trzyosobowe zespoły uczniowskie ze szkół ponadgimnazjalnych. było poznanie biografii gen. Elżbiety Zawackiej „Zo”, przypomnienie historii misji wojskowych do okupowanej Polski w okresie drugiej wojny światowej ze szczególnym uwzględnieniem losów cichociemnych, poszerzenie i ugruntowanie wiedzy o dziejach Polski w latach 1939-1945, kształtowanie umiejętności opracowywania krótkich tekstów dziennikarskich, literackich i popularnonaukowych oraz kształcenie umiejętności pracy zespołowej. Z prac, które napłynęły – do 24 października – do dalszej rywalizacji zostało wytypowanych 58, a z nich do drugiego etapu wybrano 18. Finał rozpocznie się 24 listopada br. w Sali Lustrzanej Muzeum Miasta Łodzi przy ul. Ogrodowej 15 o godz. 10.00 i będzie miał charakter starcia turniejowego. W pierwszej rundzie udział weźmie 18 zespołów, do drugiej zostanie zakwalifikowanych 10 zespołów, w trzeciej zmierzą się ze sobą trzy najlepsze zespoły. Rywalizujące drużyny będą odpowiadać pisemnie (test) i ustnie na pytania opracowane na podstawie literatury podanej przez organizatorów. Zadania będą wymagały wiedzy oraz umiejętności analizy tekstów źródłowych, ikonografii, map, jak też fragmentów filmów. Chcemy, aby konkurs wyłonił zwycięzców, wszechstronnie przygotowanych zarówno indywidualnie, jak też zespołowo.

– IPN prowadzi szereg działań edukacyjnych, prowadzi otwarte spotkania, w tym z młodzieżą. Jak Pan ocenia stan wiedzy o II wojnie światowej i o polskim państwie podziemnym? Czy Polacy pamiętają jeszcze o cichociemnych?

– Wiedza na temat cichociemnych jest fragmentaryczna, kiedy mówimy o młodzieży jako grupie, lecz żywa i ugruntowana wśród harcerzy, w Związku Strzeleckim i w środowisku pasjonatów drugiej wojny światowej. Nawet masowa kultura wzmacnia ów przekaz pokazując losy cichociemnych w filmie, np. Czas honoru. Do ich tradycji odwołują się nawet specjalne jednostki Wojska Polskiego, chociażby elitarna formacja GROM. To działa na wyobraźnię młodych ludzi, a na lekcjach historii mogą informacje ugruntować i poszerzyć, tym bardziej, że wielu nauczycieli ich wspiera i widzi szansę, aby przez życiorysy cichociemnych kształtować ich patriotyzm.

– Jaką rolę odegrali cichociemni w walce Polaków z okupantem? W końcu w kraju zna- lazło się 316 osób, wydaje się, że wobec setek tysięcy Polaków zaangażowanych w różne formy oporu to liczba nieznacząca…

– Pomimo że było ich niewielu, to jednak znaleźli się na kluczowych stanowiskach w oddziałach partyzanckich Polskiego Państwa Podziemnego i uczestniczyli masowo nie tylko w Powstaniu Warszawskim, ale również w operacji „Ostra Brama” w Wilnie. Do legendy przeszło wielu z nich, jak chociażby: kpt. Jan Piwnik „Ponury” i mjr Maciej Kalenkiewicz „Kotwicz”. Cichociemni łączyli w sobie wyszkolenie Polskich Sił Zbrojnych oraz etos żołnierzy Armii Krajowej i dlatego przeszli do historii drugiej wojny światowej, a nawet znaleźli się w szeregach konspiracji antykomunistycznej, gdy wspominamy postać mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”.