Dysfunkcjonalność współczesnych demokracji (2) – Aspekt Polski nr 208

Współczesne systemy demokratyczne w sensie ustrojowym można podzielić generalnie na demokracje parlamentarno-gabinetowe, demokracje prezydenckie, demokracje parlamentarnoprezydenckie (mieszane) oraz demokracje bezpośrednie. Każde z wymienionych wyżej demokratycznych rozwiązań ustrojowych wykazuje pewne cechy dysfunkcjonalności, których główne przejawy zaprezentowane zostaną poniżej.

Dysfunkcjonalność demokracji w polskiej praktyce politycznej
Generalnie dysfunkcjonalność rozwiązań ustrojowych w systemach demokratycznych dotyczy również praktycznych sposobów realizowania tych rozwiązań w praktyce, np. w polskim przypadku postaw moralnych polityków. Dlatego w latach 90-tych XX wieku przed reformatorami systemu politycznego w Polsce pojawiło się intelektualne wyzwanie dotyczące określenia moralnych podstaw demokracji przy uwzględnieniu narodowych tradycji. Kolejną kwestią niedostatków polskiej demokracji jest zjawisko korupcji. Dlatego próby eliminacji zjawisk dysfunkcjonalnych wiążą się właśnie z poszukiwaniem nowych rozwiązań strukturalnych, przede wszystkim w sferze urzędniczej samorządów jednostek terytorialnych.

Następny problem związany z (dys)funkcjonalnością polskiego systemu demokratycznego dotyczy obecnych rozwiązań konstytucyjno-ustrojowych w zakresie odpowiedzialności członków rządu. Obowiązująca w Polsce Konstytucja z 1997 r. ustala formalnie prymat odpowiedzialności członków rządu przed Sejmem nad odpowiedzialnością polityczną przed szefem rządu. W demokracji cenionymi wartościami ustrojowymi powinny być stabilność i funkcjonalność systemu rządów. Jednakże ten element w relacjach parlamentu z władzą wykonawczą okazuje się w polskiej praktyce politycznej najbardziej dysfunkcjonalny dla stabilności rządu.

Jako wadę systemu demokratycznego w Polsce uznaje się także sposób sprawowania funkcji posła i senatora. Jest on ustalony przez polską ustawę o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Sposób funkcjonowania tego systemu przedstawicielskiego, polegający na faktycznym przejęciu władzy suwerena przez reprezentantów, w praktyce prowadzi do powstania swoistej zawodowej klasy rządzącej (classe politique), stopniowo izolującej się od podmiotu reprezentowanego. Przez niektórych autorów członkowie ciał przedstawicielskich są porównywani nawet do klasycznych starohelleńskich arystokratów.

Na podstawie przytoczonej powyżej krytyki można stwierdzić, że istnienie grupy osób, która zawodowo zajmuje się sprawowaniem władzy, nadaje demokracji parlamentarnej w Polsce rysy ustroju arystokratycznego. Z tego względu elita rządząca hasła demokracji traktuje coraz bardziej jako zwroty retoryczne, a nie regulacje, którym powinna podlegać. Dlatego współczesny wyborca nie ma żadnej świadomości, że oddając głos w wyborach, przekazuje swoją władzę w ręce posła czy senatora.

Podsumowując, z prezentowanych przykładów wynika, że praktyczna dysfunkcjonalność rozwiązań ustrojowych w systemach demokracji parlamentarnej dotyczy zarówno niedomagań legislacyjnych, jak i tradycji sposobów funkcjonowania polityków w danym państwie. Poruszone kwestie dotykają nieprzystawalności tradycji zachowań moralnych polityków do paradygmatów etycznego sprawowania władzy w społeczeństwie demokratycznym. Istotne jest również to, z jakiego ustroju wychodzi się tworząc instytucjonalne struktury państwa demokratycznego.

Przedstawione elementy w poszczególnych rozwiązaniach ustrojowych w systemach demokratycznych – wskazujące na dysfunkcjonalność tych rozwiązań – pokazują, że coraz bardziej ginie poczucie demokratycznego etosu, poczucie odpowiedzialności i świadomość uczestnictwa w życiu politycznym. Najmniej dotknięty tym chorobliwym fenomenem jest jest system polityczny, oparty na instrumentach demokracji bezpośredniej.

PROF. DR MIROSŁAW MATYJA