Dlaczego Łapiński odszedł z Pałacu Prezydenckiego?

O odejściu z Kancelarii Prezydenta Krzysztof Łapiński decyzję podjął już miesiąc temu. Rzecznik Andrzeja Dudy był przemęczony pracą, ale o jego dymisji zadecydował też konflikt z szefem gabinetu prezydenta Krzysztofem Szczerskim – informuje tvn24.pl. Łapiński już od kilku tygodni wiedział, że opuści Pałac Prezydencki, jednak o swojej decyzji poinformował bardzo wąskie grono zaufanych osób, nie chcąc, aby ta informacja wyciekła do mediów. Swoje plany publicznie zdradził przed rozpoczęciem Forum Ekonomicznego w Krynicy. Jako pierwsza napisała o tym „Rzeczpospolita”.

 

Andrzej Duda był mocno zaskoczony decyzją swojego rzecznika, zwłaszcza że ten spisywał się bez zarzutu. – Nic nie wskazywało na jego odejście. Nie zaliczył istotnych wpadek. Miał tarcia z innymi ministrami, ale to norma w kancelarii – powiedziała tvn24.pl osoba z otoczenia Łapińskiego.

Kilku znajomych rzecznika uważa, że wpływ na jego odejście miało przemęczenie pracą, która wymaga całodobowego wysiłku bez możliwości otrzymania podwyżki.

– Krzysiek w pałacu nie miał lekko, bo nie wszyscy mu sprzyjali. Był też znienawidzony przez PiS. Jest świetnym fachowcem w tym, co robi. Jako rzecznik prezydenta zbudował sobie rozpoznawalność, na czym mu zależało. Nadszedł moment, w którym może wykorzystać swoje doświadczenie, by ułożyć sobie spokojne życie – twierdzi znajomy Łapińskiego.

Inna teoria mówi o konflikcie rzecznika z szefem gabinetu prezydenta Krzysztofem Szczerskim, jednak obaj panowie odmawiają komentarza w tej sprawie. Według mediów, pochodzący z Krakowa Szczerski – reprezentując „frakcję krakowską” w pałacu – doprowadził w 2017 roku do odejścia Marka Magierowskiego.

Krzysztof Łapiński zamierza założyć własną firmę. W kuluarach mówi się, że będzie ściśle współpracował z byłym rzecznikiem PiS Marcinem Mastalerkiem. Obaj pracowali razem w sztabie wyborczym podczas wyborów parlamentarnych i prezydenckich. Gdy Mastalerek został wykreślony z list wyborczych Prawa i Sprawiedliwości, spadły również akcje Łapińskiego, który do 2017 roku był szeregowym posłem. Dopiero propozycja z Pałacu Prezydenckiego pozwoliła mu awansować. Mastalerek został dyrektorem ds. komunikacji korporacyjnej w PKN Orlen, skąd odszedł po roku.

za: onet.pl/tvn24.pl