Czas próby, w który musi wejść Kościół

Ukazało się sierpniowe wydanie miesięcznika „Aspekt Polski”.

W artykule pt. „Czas próby, w który musi wejść Kościół” Mirosław Orzechowski pisze: …Czyżbyśmy zatem nie dość byli przygotowywani do nadejścia anty-Kościoła? Przecież nie zaskakuje nas jego przyjście. Zło jest wszędzie tam, gdzie działa dobro – a więc było zawsze wśród nas, tylko milczało, czekało aż otworzymy przed nim drzwi do naszych serc, naszych dusz, naszych domów, szkół i urzędów. Teraz jest już wszędzie, panoszy się i żąda bezwzględnej władzy nad nami, żąda naszego posłuszeństwa! Dlatego tak powszechny, zaprogramowany atak mediów na Księdza Arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. Ba, przeciw Biskupowi Świętego Kościoła wypowiedzieli się nawet niektórzy księża!

A więc, nie nagłe nadejście złego jest szczególnym nieszczęściem – bo był tu zawsze, ale przerażająca jest nasza postawa wobec tego faktu. Milczymy, a są też tacy, którzy bronią demona i występują przeciw Prawdzie. Owce zabijają pasterzy! Dzieją się rzeczy sprzeczne z mentalnym, moralnym i logicznym porządkiem, w którym zostaliśmy wychowani i w którym przygotowano nas do życia. Można odnieść wrażenie, że mury twierdzy chwieją się pod naporem motłochu. Panuje zamęt, brakuje jasnego i stanowczego głosu Kościoła, Biskupów i księży. Zagubiony lud słucha telewizji i zdarza się, że ulega kłamstwom i demagogii. Wyjątkiem staje się odwaga Ks. Abpa Jędraszewskiego, a także poparcie, ja- kiego udzielili mu m.in., Ks. Abp Stanisław Gądecki, Ks. Abp Andrzej Dzięga, Prymas Czech Ks. Kard. Dominik Duka OP, czy Ks. Kard. Zenon Grocholewski.

Nie cofajcie się, Pasterze! W tej wojnie nie padają trupy, można być co najwyżej, obrażonym czy ośmieszonym w mediach. To nie boli. Tak niewiele wy- maga od nas Chrystus, tak lekki daje nam krzyż, a tak trudno znaleźć Mu żołnierzy małej ofiary. Wygoda to, czy strach? Bo chcę wierzyć, że nie zdrada.

Nie możemy pozwolić, żeby wynaturzenie stało się w Polsce zasadą i wzorem! Odrzućmy precz przykłady zdegenerowanych kultur i narodów. Wzorem dla nas nie może być deprawacja! Wszyscy żyjący dzisiaj odpowiemy przed Bogiem i historią, przed Ojczyzną i przyszłymi pokoleniami – jaką Polskę pozostawiliśmy po sobie! Każdy zda sprawę z te- go, co po sobie zostawił na tej świętej ziemi. Bo Polska nie należy do żadnego z nas, Polska należy do Jezusa Chrystusa i tylko Jemu może być poddana – dlatego dał nam swoją Matkę na Królową.
Brońmy Kościoła, brońmy naszej świętej wiary katolickiej, brońmy polskich dzieci przed demoralizacją, przed zniszczeniem, przed upadkiem. Tak niewiele potrzeba, aby mieć wielką zasługę w niebie.

Wkrótce „Aspekt Polski” na naszej stronie internetowej