Benedykt XVI o aborcji i małżeństwach homoseksualnych: to znaki Antychrysta

W Niemczech miała premierę obszerna biografia Josepha Ratzingera. W jednym z wywiadów zamieszczonych w książce emerytowany papież mówi o swoim stosunku do aborcji i związków jednopłciowych. Jego słowa wywołały poruszenie. Biografia pod tytułem „Życie” została napisana przez niemieckiego dziennikarza Petera Seewalda. Fragmenty wywiadu z Benedyktem XVI przytaczają włoskie media, które są poruszone wypowiedziami papieża.

Według Benedykta małżeństwa homoseksualne oraz aborcja i in vitro to absurdy. Stwierdził też, że to wyraz duchowej potęgi Antychrysta, której ludzie się boją. Podkreślił, że współczesne społeczeństwa niesprawiedliwie wykluczają tych, którzy są przeciwni tymże „absurdom”. Przerażający grzech niesiony zachowaniami zbrodni, jakimi są morderstwa dzieci nienarodzonych i praktyki homoseksualne oraz uciążliwa i gorsząca promocja tychże zjawisk są obrazem kryzysu duchowości ludzi wierzących w Chrystusa i mocy złego. Papież senior namawia, by modlić się za tych, którzy walczą z diabelskimi siłami.

Słowa emerytowanego papieża przytoczył konserwatywny amerykański portal Life Site News, a za nim w niedzielę włoski dziennik „La Repubblica”, który kolejną wypowiedź nazwał „powrotem Ratzingera”.

W rozmowie z Seewaldem powiedział on: „Sto lat temu każdy uznałby za absurd rozmowę o małżeństwie homoseksualnym”.

– Dzisiaj ten, kto mu się sprzeciwia jest ekskomunikowany ze społeczeństwa – stwierdził Benedykt XVI. To samo – dodał – odnosi się do „aborcji i tworzenia istot ludzkich w laboratorium”.

– Współczesne społeczeństwo jest w trakcie formułowania antychrześcijańskiego credo, a jeśli ktoś się mu sprzeciwia, jest karany przez społeczeństwo ekskomuniką – oświadczył Benedykt XVI.

Sensacyjna decyzja

Joseph Ratzinger został wybrany na papieża w 2005 roku. – Po Wielkim Papieżu Janie Pawle II kardynałowie, wybrali mnie prostego skromnego pracownika Winnicy Pańskiej. Pociesza mnie, że Pan potrafi działać także poprzez narzędzia niedoskonałe, a przede wszystkim powierzam się waszym modlitwom – rozpoczął krótkie przemówienie nowy następca św. Piotra i natychmiast otrzymał gromkie brawa za te słowa.

Jako pierwszy papież od 719 lat zrezygnował z urzędu ze względu, jak tłumaczono, na wyczerpanie fizyczne. Ta decyzja podjęta 11 lutego 2013 roku była absolutną sensacją.