165. rocznica urodzin Jacka Malczewskiego

14 lipca 1854 r. urodził się jeden z najwybitniejszych polskich malarzy Jacek Malczewski. Dziś mija 165. rocznica urodzin artysty. Jacek Malczewski pochodził ze zubożałej szlacheckiej rodziny osiadłej w Radomiu, gdzie mieści się teraz muzeum poświęcone malarzowi, był bratankiem Sługi Bożej Wandy Malczewskiej. Był też spokrewniony z gen. Juliuszem Malczewskim i poetą Antonim.

Był uczniem krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych. Tam poznał się na jego talencie Jan Matejko. Na jego prośbę Malczewski skoncentrował się wyłącznie na studiach plastycznych. Chociaż malarstwo mistrza i ucznia różnią się formalnie – Matejko wywarł wpływ na Malczewskiego, zaszczepiając mu zainteresowanie polską historią, martyrologią i historiozofią. Triada tematów, która fascynowała Malczewskiego, to „Polska-Sztuka-Śmierć”. Były ważniejsze od doświadczeń zgromadzonych podczas pobytów w Paryżu i Monachium. Motywy funeralne wyrażone w cyklu „Thanatos” pojawiły się po 1884 r. – po śmierci ojca.

Centralne miejsce ma w dorobku Malczewskiego cykl polski („Polonia. Orfeusz i Eurydyka”, „Nike legionów”, „Polski Hamlet”). Inspirując się poematem Słowackiego „Anhelli”, stworzył cykl obrazów „Na etapie. Sybiracy”, „Wigilia na Syberii”, a potem „Śmierć Ellenai”. Pośród dzieł religijnych ważne są „Zmartwychwstanie” i „Św. Agnieszka”, namalowane po I wojnie światowej, zaś pośród pejzaży – ujęcia Wisły.

Malczewski jako uczeń Matejki mocno stawiał na edukację młodych pokoleń. Wraz ze Stanisławem Wyspiańskim i Józefem Mehofferem założył Towarzystwo Artystów Polskich „Sztuka”. Uczył malarstwa kobiety, które nie miały wstępu na studia. W 1912 r. został rektorem Akademii Sztuk Pięknych i był nim do I wojny światowej.

Po jej zakończeniu, świadomy gwałtownych zmian w sztuce, podsumował swoją artystyczną drogę cyklem „Moje życie”, już wcześniej malując imponujące autoportrety. Pod koniec życia uczył malować wiejskie dzieci.

Jacek Malczewski zmarł 8 października 1929 r. i zgodnie z ostatnią wolą został pochowany na krakowskiej Skałce we franciszkańskim habicie tercjańskim.

za: Narodowe Centrum Kultury/ IKa