Matuszewski zawieszony w prawach członka partii i klubu PiS

„Decyzją Prezesa Jarosława Kaczyńskiego poseł Marek Matuszewski został zawieszony w prawach członka partii i klubu PiS. Decyzja ta ma związek z działaniem posła Matuszewskiego na szkodę PiS w okręgu łódzkim” – napisała na Twitterze Mazurek.

 

Na początku października br. „Fakt” napisał o „układzie zgierskim”, który miał stworzyć w samorządzie Matuszewski.

Według publikacji gazety miastem rządzą protegowani posła, a jego żona prowadzi myjnię samochodową zlokalizowaną w środku miejskiego parku. Członkowie bliższej i dalszej rodziny Matuszewskiego znaleźli pracę w spółkach skarbu państwa i zajęli czołowe miejsca na listach PiS w wyborach samorządowych w regionie.

– Kolejnym tropem może być też to, że Matuszewski w ostatnich wyborach praktycznie przegrał wszystko, co było do przegrania, a był szefem regionu – mówi nam polityk PO. – Wybory w Łęczycy przegrane, podobnie w Zgierzu, gdzie promowana przez niego kandydatka nie dostała się nawet do II tury. Do rady miasta Zgierza wprowadził tylko pięciu radnych. I jeśli do tego doszły te pogłoski o stworzeniu przez niego „układu‚ w Zgierzu, to partia skorzystała z pierwszej okazji, żeby się go pozbyć – twierdzi polityk Platformy.

– Trzeba skończyć z tymi wszystkimi klikami, z tymi wszystkimi blatami – mówił na początku września prezes PiS, Jarosław Kaczyński. Na początku października Fakt opisał rzeczywisty układ, tyle, że z politykiem PiS w roli głównej. Chodziło o Marka Matuszewskiego, który w łódzkim stworzył prawdziwą plątaninę układów i układzików z członkami rodziny w roli głównej. Ale srogo za to zapłacił.

Marek Matuszewski jest posłem niemal od zawsze. Choć nie ma nawet matury, sprawności może mu pozazdrościć niejeden profesor. W Łódzkiem stworzył pajęczynę powiązań rodzinnych. Żona posła to Jolanta Matuszewska jest wspólniczką w biznesie samochodowym. Firma Ignac-Pol ma w Zgierzu dwie stacje benzynowe, a od niedawna także myjnię samochodową. Wybudowała ją niemal w środku… miejskiego parku. Protestowała opozycja, a władze Zgierza tłumaczyły, że teren jest przeznaczony pod usługi i nie mają na to wpływu. A Zgierzem rządzili wówczas protegowani… Matuszewskiego. Niedawno się pokłócili i część radnych z prezydentem na czele opuściła PiS. Ich miejsca na listach zajęli „swoi”. Jako szwagierka posła przedstawia się Alicja Antczak. – Ona nie jest moją rodziną! – broni się poseł. Racja, bo to… cioteczna siostra jego żony.

Dostała nr 1 w okręgu zgierskim na liście PiS do Sejmiku Województwa Łódzkiego. Z kolei mąż pani Antczak, Zbigniew, jest radnym powiatu zgierskiego z listy PiS. Gdy PiS wygrało wybory krajowe, Antczak dostał posadę dyrektora w PGE GiEK SA. W rok zarabia tam ponad 257 tys. brutto. To nie wszyscy Antczakowie w polityce. Syn państwa Antczaków, Rafał, dostał jedynkę na liście PiS do powiatu zgierskiego, a jego żona Dominika Antczak – do Rady Miasta Zgierza. Poseł Matuszewski ustawiał też bliższą rodzinę.

Kiedy zwróciliśmy się do niego z pytaniami, przekonywał, że wszystko jest w najlepszym porządku, a opisani przez nas członkowie rodziny i krewni mają odpowiednie kwalifikacje. Po decyzji prezesa Kaczyńskiego widać, że tłumaczenia Matuszewskiego najwyraźniej nie zostały przyjęte.

za fakt.pl/onet.pl