100 lat traktatu wersalskiego

100 lat temu, 28 czerwca 1919 r. w Wersalu podpisano traktat kończący I wojnę światową. Jego postanowienia weszły w życie 10 stycznia 1920 r. W jego wyniku na mapę Europy wróciła formalnie niepodległa Polska.

Traktat wersalski był negocjowany podczas trwającej od stycznia 1919 r. konferencji pokojowej w Paryżu. Najważniejsze postanowienia traktatu dotyczyły pokonanych Niemiec. Zostały one ciężko ukarane przez państwa zwycięskiej Ententy. Do ich osłabienia dążyła w szczególności Francja. Niemcy utraciły one wiele terenów na rzecz państw sąsiednich: Francji, Belgii i Polski, wprowadzono demilitaryzację strefy nadreńskiej, ograniczono liczebność armii niemieckiej do 100 tys., zakazano posiadania czołgów, lotnictwa i okrętów podwodnych. Niemcy miały też płacić ogromne odszkodowania wojenne.

W praktyce okazało się, że drastyczne obostrzenia wobec Niemiec w połączeniu z kryzysem gospodarczym przyczyniły się do przejęcia władzy przez Hitlera. Ograniczenia militarne Niemcy szybko obeszli dzięki tajnej współpracy ze Związkiem Radzieckim. Wszystko to odbywało się przy całkowitej bierności państw zachodnich.

Dla Polski najważniejsze było usankcjonowanie jej niepodległości. Jednym z postanowień traktatu było utworzenie niepodległego państwa polskiego. Ogromną rolę ode- grał na konferencji paryskiej Roman Dmowski. To dzięki jego zdolnościom dyplomatycznym udało się przeforsować wiele postanowień korzystnych dla naszego kraju. W kilkugodzinnym przemówieniu, wygłoszonym przed Radą Dziesięciu po angielsku i francusku, przedstawił stanowisko Polski na temat jej istnienia i granic. Swoim wywodem i klasą zrobił na aliantach wielkie wrażenie. Choć bo- wiem zgoda co do odrodzenia państwa polskiego była powszechna w Europie, to w szczegółach przywódcy Ententy bardzo się różnili. Francja, zainteresowana jak największym osłabieniem Niemiec, chętnie wyrażała zgodę na włączenie do Polski Wielkopolski, Śląska, Pomorza. Zbytniemu osłabieniu Niemiec sprzeciwiała się Wielka Brytania.
Postawienia traktatu musiały więc być wypadkową tych interesów. Postawa Polaków, w szczególności powstanie wielkopolskie i powstania śląskie sprawiły, że udało uzyskać przyłączenie do Polski Wielkopolski, Pomorza Gdańska i części Śląska. Na terenie Górnego Śląska oraz Warmii i Mazur zarządzono plebiscyt, a Gdańsk dostał status wolnego miastem pod patronatem Ligi Narodów.

Za porażkę należy uznać narzucenie Polsce traktatu mniejszościowego, co dawało licznym mniejszościom narodowym odwoływanie się do Ligi Narodów w sprawach rzekomego naruszania praw mniejszości.

Dzięki postawie polskiej delegacji w Pa- ryżu, zwłaszcza Romana Dmowskiego, udało się Polsce w trudnej międzynarodowej sytuacji uzyskać tyle, ile to było możliwe. Wielka w tym zasługa Romana Dmowskiego. Niestety, niepodległa Polska, zarówno ta międzywojenna, jak i współczesna, minimalizuje do- konania tego wielkiego Polaka. Już prof. Władysław Konopczyński pisał o nim: mąż stanu, który po wojnie światowej wprowadził swój naród między zwycięzców, wywalczył dlań Pomorze, Wielkopolskę i Śląsk, wygrał spór o Lwów, rozstrzygnął na rzecz Polski sprawę wileńską, wyzwolił miliony, milionom dał miliardy, został z dalszego państwowego życia Rzplitej wykreślony.

W 1999 r. Sejm RP stwierdził w uchwale, że jako reprezentant zmartwychwstałej Rzeczypospolitej na konferencji w Wersalu przyczynił się w stopniu decydującym do ukształtowania naszych granic, a zwłaszcza granicy zachodniej, ale później było już znacznie gorzej, a rządzący zbyt byli zajęci niezrozumiałym kultem Piłsudskiego. Narodowe poglądy, wielka mądrość, racjonalny patriotyzm i stawianie rządzącym trudnych zadań nie są i dziś wygodne, może przez to, że tak wiele jego słów jest aktualnych i dziś…

IWONA KLIMCZAK